Nie tylko unijne władze poniosły porażkę ws. Ukrainy - uważa Lech Wałęsa. Były prezydent w wywiadzie dla włoskiego dziennika "La Reppublica" mówi o ostatnich wydarzeniach na Majdanie jako „fiasku dla całego świata”.
Wałęsa mówi o jedynym sensownym rozwiązaniu konfliktu za nasz wschodnią granicą:
Ukraina jest u progu wojny domowej i jedyną możliwością jej uniknięcia są przedterminowe wybory.
Podkreśla, że mieszkańcy Ukrainy mogą krzyczeć i palić opony do woli, jednak na końcu swojej drogi, będą zmuszeni wyrazić swoje zdanie w sposób demokratyczny.
Musimy pamiętać, że prezydent Janukowycz został wybrany w sposób demokratyczny i nie może być usunięty przez uliczne protesty.
– mówi Wałęsa.
Oczywiście nie zabrakło analogii do sytuacji Polski przed laty:
Mieliśmy sowieckie czołgi na ulicach i we wszystkich krajach sąsiednich. Musieliśmy być bardzo ostrożni. Ukraina ma o wiele łatwiejsze zadanie. To, co się stanie, zależy w dużej mierze od Ukraińców. Polska to pierwszy model transformacji. Byliśmy w stanie wskazać dialog. W tym sensie jesteśmy wzorem dla każdego przypadku transformacji
– mówi były prezydent. I trudno się dziwić, że podtrzymuje swoją legendę, podkreślając genialność pójścia na układ z komunistami. mamy jednak wątpliwości, czy Ukraińcy byliby szczęśliwi, gdyby za kilka lat zorientowali się, że kompromis ze znienawidzoną władzą polegał jedynie na tym, by oddać jej część narodowego sukna, ale po cichu.
onet.pl, lz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/184902-walesa-proponuje-ukrainie-przedterminowe-wybory-i-stawia-za-wzor-polskie-przemiany-w-89-r-czy-na-pewno-ukraincy-by-sobie-tego-zyczyli
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.