Niespokojna noc w Kijowie. Jeden ze znanych opozycyjnych działaczy przepadł bez wieści

fot. PAP/EPA
fot. PAP/EPA

Oddziały specjalne Berkut atakowały w nocy barykadę. Współpracujący z władzą chuligani napadali na uczestników antyrządowych protestów.


To była niespokojona noc w Kijowie. Napięta sytuacja była zwłaszcza w okolicach ulicy Hruszewskiego, gdzie skrajnie prawicowa młodzież od niedzieli toczy bitwy z milicją i żołnierzami wojsk wewnętrznych, którzy bronią dostępu do dzielnicy rządowej. W nocy Berkut próbował rozebrać barykadę protestujących. Funkcjonariusze napotkali jednak opór i odstąpili. Ukraińskie media, powołując się na uczestników protestu piszą, że demonstranci minionej nocy zostali obrzuceni kamieniami, koktajlami Mołotowa oraz byli ostrzeliwani gumową amunicją przez Berkut - oddziały specjalne milicji.

W nocy zaginął jeden z najbardziej znanych działaczy Majdanu - Ihor Łucenko. W ostatnim SMS-ie napisał, że zatrzymały go cztery osoby ubrane po cywilnemu, gdy dojechał do kliniki, w którym miał zostawić rannego. Kierujący manifestacjami apelują, aby do szpitali jeździć większymi grupami ponieważ dyżuruje tam milicja, która zatrzymuje rannych i pobitych.


ansa/ polskieradio.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych