Początek procesu domniemanych zabójców Politkowskiej odroczony

fot. wikimedia Commons
fot. wikimedia Commons

Moskiewski Sąd Miejski w poniedziałek znów odroczył rozpoczęcie powtórzonego procesu domniemanych zabójców dziennikarki niezależnej "Nowej Gaziety" Anny Politkowskiej; tym razem do 27 stycznia.

Sąd przychylił się do wniosku obrońcy jednego z oskarżonych, który poprosił o dodatkowy czas na zapoznanie się z aktami sprawy.

Proces miał wystartować w minioną środę, jednak na wniosek jednego z oskarżonych - poprosił o danie jego nowemu adwokatowi więcej czasu na zapoznanie się z aktami sprawy i uzgodnienie strategii obrony - sąd odroczył początek do 20 stycznia.

14 stycznia sąd sformował nową ławę przysięgłych, która będzie orzekać w tym procesie: wyłonił 24 członków ławy - 12 podstawowych i 12 rezerwowych.

W listopadzie 2013 roku poprzednią ławę rozwiązano, gdyż została zdekompletowana - po rezygnacji pięciorga członków pozostało w niej 11, podczas gdy powinno być co najmniej 12. Tamta ława liczyła 16 członków - 12 podstawowych i czterech rezerwowych.

W zaistniałej sytuacji rozpoczęte w lipcu 2013 roku postępowanie sądowe musi zacząć się od nowa.

O zorganizowanie zabójstwa dziennikarki "Nowej Gaziety" Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej oskarżył pochodzącego z Czeczenii Łom-Alego Gajtukajewa. Według Komitetu Śledczego utworzył on w tym celu grupę przestępczą, w której skład weszli - również pochodzący z Czeczenii - bracia Machmudowowie: Ibrahim, Dżabrail i Rustam, a także byli oficerowie milicji Siergiej Chadżikurbanow i Dmitrij Pawluczenkow. Pawluczenkow, który przyznał się do winy i zobowiązał się do współpracy podczas śledztwa, zawierając stosowny układ z Prokuraturą Generalną, w grudniu 2012 roku został już skazany na 11 lat pozbawienia wolności w kolonii karnej. Sąd uznał go za współorganizatora zbrodni. Zleceniodawców zabójstwa Politkowskiej wciąż nie wykryto. W tej sprawie prowadzone jest oddzielne dochodzenie.

Jest to już drugi proces w tej sprawie. W poprzednim, który toczył się w latach 2008-2009, oskarżonych uniewinniono na mocy werdyktu ławy przysięgłych. We wrześniu 2009 roku Sąd Najwyższy nakazał przeprowadzenie nowego śledztwa w sprawie zabójstwa dziennikarki.

Gajtukajew i Chadżikurbanow odbywają już kary pozbawienia wolności za inne przestępstwa. Wobec braci Machmudowów sąd nakazał zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci aresztowania.

Dziennikarka Anna Politkowska była też obrończynią praw człowieka i autorką książek o współczesnej Rosji, w tym o wojnie w Czeczenii i autorytarnej polityce Władimira Putina. Została zastrzelona 7 października 2006 roku na klatce schodowej swojego moskiewskiego domu, gdy czekała na windę.

Z Moskwy Jerzy Malczyk

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych