Prokuratorzy zaniepokojeni, ministerstwo uspokaja. Przegrany przez Pocztę Polską przetarg na przesyłki sądowe i prokuratorskie budzi emocje

facebook.com
facebook.com

Zaniepokojenie po ostatnich zmianach w dostarczaniu przesyłek sądowych i prokuratorskich wyraził w podjętej uchwale Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury.

Problematyka doręczeń wymaga dużej ostrożności

- podkreślili związkowcy.

W ocenie Rady Głównej związku poczynione oszczędności mogą się okazać niewspółmierne do skutków, które leżą bezpośrednio w sferze praw obywatelskich i bezpieczeństwa prawnego obywateli

– głosi uchwała związkowców.

Do końca zeszłego roku sądy doręczały swe pisma - wezwania dla stron i świadków, odpisy wyroków, apelacje i inne dokumenty - za pomocą Poczty Polskiej. Jednak od nowego roku dostarczaniem tej korespondencji zajmuje się Polska Grupa Pocztowa. Z powodu unijnych przepisów końca dobiegł prawny monopol Poczty Polskiej na świadczenie usług pocztowych. Ponadto jesienią zeszłego roku PGP wygrała przetarg na dwuletni kontrakt (lata 2014-15) na pocztową obsługę sądów i prokuratur. Kontrakt wart jest prawie pół miliarda zł - oferta PGP okazała się tańsza od oferty Poczty Polskiej o ok. 80 mln zł.

Niepokojącym jest, iż decydującym kryterium w tym przetargu była jedynie cena, co świadczyć może o nieznajomości specyfiki funkcjonowania takich urzędów, jak sąd czy prokuratura

- wskazano w uchwale ZZPiPP.

W umowie zakontraktowano doręczenie 100 mln przesyłek, średnio ponad 4 mln listów, paczek oraz przesyłek kurierskich w obrocie krajowym i zagranicznym miesięcznie. Aby obsłużyć kontrakt PGP podpisała umowę z Ruchem oraz InPostem, które mają udostępnić swe kioski, agencje inne punkty awizacyjne (np. w salonach i sklepach o różnych branżach) oraz system dystrybucyjny.

Kioski oraz sklepy, wśród których znajdują się placówki zajmujące się sprzedażą alkoholu i ryb, czy też kancelarie trudniące się doradztwem finansowym nie są miejscami odpowiednio zabezpieczonymi do wydawania przesyłek sądowych; gołym okiem zauważalne jest ryzyko włamania do takiego miejsca

- oceniła rada związku. Dodała, że warto się też zastanowić "co się stanie, gdy właściciel zamknie kiosk i wyjedzie na miesięczny urlop".

Czy sprawy w prokuraturach i sądach na ten czas staną w miejscu?

- dodano w uchwale.

Zdaniem ZZPiPP trudności w odbiorze przesyłek mogą spowodować, iż częściej niż dotychczas może być stosowane zatrzymywanie osób połączone z ich doprowadzeniem do wykonania czynności procesowych.

Istnieje zatem realna obawa wzrostu liczby osób poszukiwanych w policyjnych rejestrach

– ocenili związkowcy.

Poczta powinna wyciągnąć wnioski z przegrania przetargu na usługi dla sądownictwa i prokuratury, także w kontekście przyspieszenia własnej restrukturyzacji

– powiedział z kolei minister administracji i cyfryzacji Rafał Trzaskowski.

Z ferowaniem wyroków w tej konkretnej sprawie musimy poczekać na diagnozę uprawnionych do jej wystawienia instytucji

- powiedział szef MAC, pytany, jakie kroki zamierza podjąć w związku z przegraniem przez Pocztę Polską - podlegającą resortowi - przetargu na usługi dla sądownictwa i prokuratury.

Poczta powinna natomiast wyciągnąć wnioski, także w kontekście przyspieszenia własnej restrukturyzacji. Bez dochodów z tego kontraktu w budżecie, Poczta będzie musiała podejmować trudne decyzje. Wiem, że Zarząd Poczty jest na to gotowy

- wskazał minister. W jego ocenie przy tego typu usługach jak pocztowa obsługa sądów i prokuratur, "inne czynniki oprócz ceny powinny być brane pod uwagę".

Natomiast przy obecnym prawie o zamówieniach publicznych jest to trudne. Jeżeli przetarg został dobrze przeprowadzony przez niezależne instytucje i nie ma powodów, by to kwestionować, to co można zrobić?

- dodał.

Jak zaznaczył Trzaskowski, Unia Europejska w zeszłym tygodniu przyjęła nową dyrektywę UE dot. zamówień publicznych, nad którą on pracował jeszcze jako poseł do Parlamentu Europejskiego.

Nowe prawo skończy wreszcie z dyktatem ceny. Cena wciąż pozostanie ważnym kryterium, ale teraz będzie można wreszcie wybrać ofertę ekonomicznie najbardziej opłacalną i efektywną, a niekoniecznie najtańszą

- zaznaczył Trzaskowski.

Slaw/ PAP

 

 

 

--------------------------------------------------------------------

--------------------------------------------------------------------

Zachęcamy do kupna płyty autorstwa Ryszarda Makowskiego"W Radiu Wnet".

Płyta

"W Radiu Wnet” jest dowodem na to, że można opowiedzieć prawdę o naszych czasach w sposób inteligentny i melodyjny. Podsumowuje ona ponad dwuletnią współpracę artysty z rozgłośnią Radia Wnet.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych