Ozdoby i pamiątki noszone w tym okresie były wykonywane z pospolitych, tanich materiałów – ze stali czarno oksydowanej albo z żelaza, czasem pojawiała się barwna emalia. Noszono także srebrne obrączki kryte czarną emalią z symboliką powstaniową. - mówiła prof. Anna Sieradzka. W Sali Kolumnowej Sejmu odbył się kolejny wykład z cyklu towarzyszącego społecznym obchodom 150. Rocznicy Powstania Styczniowego.

Kolejny wykład z cyklu prelekcji przygotowanych przez Stowarzyszenie Polska Jest Najważniejsza, które jest członkiem Społecznego Komitetu 150 Rocznicy Powstania Styczniowego, wygłosiła prof. Anna Sieradzka, która zajmuje się zagadnieniami sztuki polskiej końca XIX i 1. połowy XX wieku, szczególnie secesji i art déco oraz rzemiosłem artystycznym i kostiumologią, zwłaszcza w kontekście związków sztuki i mody. Prof. Sieradzka jest przewodniczącą Klubu Kostiumologii i Tkaniny Artystycznej przy oddziale warszawskim Stowarzyszenia Historyków Sztuk oraz przewodniczącą Komisji Kwalifikacyjnej w warszawskim Cechu Rzemieślników Artystów.

Tematem jej prelekcji były ubiory i biżuteria okresu żałoby narodowej doby Powstania Styczniowego.

Jak stwierdziła na wstępie, ubiory na ziemiach polskich uległy zmianie po 1861 roku, kiedy to ogłoszono żałobę narodową dla polskich patriotów po pogrzebie pięciu poległych – ofiar starć manifestacji politycznej przeciwko rosyjskim władzom okupacyjnym w Królestwie Kongresowym. Wspomniany nakaz został zniesiony ok. 1866 roku.

Profesor Sieradzka omówiła pokrótce typy ubiorów noszonych przez Polaków w trzech zaborach, a następnie posiłkując się obrazami Artura Grottgera oraz Maksymiliana Gierymskiego, a także fotografiami z epoki przeszła do strojów używanych przez powstańców styczniowych. Typowy ubiór powstańca to bekiesza zapinana na pętlicę, na ramionach burka, spodnie wpuszczone w długie buty, a na głowie rogatywka.

IMG_8465m

W II połowie XIX wieku zasady savoire-vivre właściwie wykluczały u mężczyzn noszenie biżuterii, uważano to za niemęskie. Jedyne co było dozwalane to zegarek kieszonkowy w kopercie z dewizką, sygnet rodowy, ewentualnie szpilka do krawata. Biżuteria okresu Powstania Styczniowego miała zwykle charakter użytkowy. Np. przypinano brosze patriotyczne z orłem w koronie i napisem: “Boże zbaw Polskę”, klamry do pasa ozdobione herbami czy orłem oraz krzyżyki, które noszono pod koszulą. Ozdoby i pamiątki noszone w tym okresie były wykonywane z pospolitych, tanich materiałów – ze stali czarno oksydowanej albo z żelaza, czasem pojawiała się barwna emalia. Noszono także srebrne obrączki kryte czarną emalią z symboliką powstaniową.

IMG_8469m

W okresie żałoby narodowej kobiety nie zakładały sukien w żadnych jasnych barwach, od stóp do głów ubierały się na czarno. Czasem pojawiał się biały wąski kołnierzyk. Włosy nosiły zaczesane do góry, upięte w kok i przykryte czepkiem z woalką.

IMG_8480m

Panie zrezygnowały z biżuterii, z kolorów, z zabaw, ale nie zrezygnowały z krynoliny. – podkreśliła profesor Sieradzka. – Pod krynoliną ukrywano nielegalne gazetki, przemycano broń, a nawet można się było pod nią schronić. O jednym z takich zdarzeń opowiedziała prelegentka.

IMG_8460m

Gdy władze rosyjskie zakazały noszenia żałoby narodowej w 1865 roku, Polki wychodząc na ulicę opinały czarną spódnicę drapowaniem z kolorowego materiału. W przeciwnym wypadku musiały przedstawiać dokument potwierdzający utratę osoby najbliższej. Za noszenie żałoby narodowej groziły grzywny i represje. Kobiety nosiły skromną biżuterię powstaniową – proste krzyżyki, zdobione czarną emalią, pamiątkowymi napisami lub patriotycznymi symbolami. Bardzo popularnym elementem była korona cierniowa jako symbol cierpiącej Polski porównywanej do cierpiącego na krzyżu Chrystusa. Krzyżyk noszono na łańcuchu, co przypominało niewolę oraz dolę zesłańców, którzy łańcuchy musieli dźwigać. Zakładano także obrączki z podobnymi elementami oraz drewniane korale lakierowane na czarno.

IMG_8482m

Jeśli chodzi o warstwy społeczne, zasad żałoby narodowej przestrzegało ziemiaństwo, inteligencja, kupcy i rzemieślnicy w większych miastach – w Warszawie, w Krakowie, we Lwowie. Natomiast dla chłopów odświętnym strojem był strój narodowy.

Odpowiadając na pytania uczestników wykładu, prof. Sieradzka wyjaśniła, że żałoba narodowa obejmowała także zakaz wyprawiania hucznych zabaw czy bali. Jeśli ktoś ośmielił się złamać ten patriotyczny nakaz, był narażony na bojkot towarzyski, mógł zostać oblany wodą czy nieczystościami.
Profesor Anna Sieradzka przypomniała, że pierwszym po wojnie odzewem XIX-wiecznej żałoby narodowej była biżuteria patriotyczna okresu stanu wojennego, kiedy wróciły czarne emaliowane krzyżyki z orzełkiem, noszono także oporniki w klapie.

IMG_8459m

Prelegentka opowiadała o konkursie na projekt polskiej współczesnej biżuterii patriotycznej, którą zorganizowało Muzeum Niepodległości w Warszawie w 2012 roku. Chodziło o przypomnienie tego ewenementu na skalą europejską, jaką była żałoba narodowa okresu Powstania Styczniowego oraz promowanie polskiej tradycji. Na konkurs napłynęło wiele prac, były wśród nich biało-czerwone bransoletki z tasiemek, spiętych metalowym orzełkiem, spinki do koszul kryte barwną emalią, broszki.

Profesor Sieradzka wyjaśniła, że biżuterię patriotyczną okresu Powstania Styczniowego można zobaczyć w takich placówkach, jak: Muzeum Niepodległości w Warszawie, Muzeum Okręgowe w Koninie, Muzeum Wojska Polskiego oraz Muzeum Historyczne m.st. Warszawy.

Wykład, którego gospodarzem był Klub Parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, odbył się w sali kolumnowej Sejmu RP.

Wykład prof. Anny Sieradzkiej


IMG_8425m

IMG_8409x

IMG_8532m

IMG_8530m

IMG_8511m

IMG_8523m

Relacja: Margotte