Zarząd PLL LOT skierował do sądu prywatny akt oskarżenia przeciwko posłom PiS. Spółka poinformowała, że zarząd złożył też zawiadomienie do ABW. Przewoźnik zarzuca parlamentarzystom złamanie prawa i działania szkodzące spółce.

Rzeczniczka PLL LOT Barbara Pijanowska-Kuras powiedziała PAP w niedzielę, że chodzi o prywatny akt oskarżenia przeciwko posłom PiS Adamowi Kwiatkowskiemu i Maciejowi Małeckiemu. Oskarżycielami prywatnymi są prezes PLL LOT Sebastian Mikosz, członek zarządu Tomasz Balcerzak oraz sama spółka.

W ocenie wnioskodawców posłowie Adam Kwiatkowski oraz Maciej Małecki dopuścili się działań, które mogły narazić spółkę na utratę zaufania. Posłowie bowiem podali do wiadomości publicznej nieprawdziwe informacje dotyczące działalności LOT-u oraz zarządu spółki.

– powiedziała Pijanowska-Kuras.

Dodała, że w najbliższym czasie ma zostać złożone powództwo cywilne przeciwko posłom PiS z powodu naruszenia dóbr osobistych oraz zniesławienia. Prywatny akt oskarżenia został złożony do Sądu Rejonowego dla Warszawy-Śródmieście.

W połowie grudnia Kwiatkowski oraz Małecki poinformowali na konferencji prasowej, że złożyli do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez prezesa Mikosza i wiceprezesa Balcerzaka. Zarzucili im m.in. "wyrządzenie szkody majątkowej wielkich rozmiarów".

Kwiatkowski mówił m.in. o wyborze firmy, która ma się zajmować obliczaniem emisji CO2. Według posła PiS, "firma, która ostatecznie wygrała, mieści się w tym samym miejscu, ma podobną nazwę i taki sam adres internetowy, jak spółka, w której jednym z prokurentów do niedawna był wiceprezes Balcerzak".

Z naszych informacji wynika, że ta firma nie posiadała wcześniej żadnego doświadczenia i zobowiązania, które podjęła wobec PLL LOT, nie są do dzisiaj realizowane.

- mówił Kwiatkowski.

Z kolei Małecki mówił, że Balcerzak nie uzyskał absolutorium za 2012 rok, "a mimo to nadal zasiada we władzach spółki". Zaznaczył też, że Balcerzak był członkiem zarządu, który w lipcu 2012 roku podpisał niekorzystną dla PLL LOT umowę z brytyjską firmą Monarch na obsługę dreamlinerów.

Mikoszowi posłowie PiS zarzucili też we wniosku do prokuratury, iż prezentując wyniki finansowe spółki za pierwsze osiem miesięcy tego roku, podał stratę zaniżoną o 37 mln zł.

Ponadto zarząd PLL LOT złożył do ABW zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez posłów PiS.

Według zarządu posłowie PiS Adam Kwiatkowski, Maciej Małecki, a także Dawid Jackiewicz ujawnili informacje stanowiące tajemnicę PLL LOT i złożyli w prokuraturze zawiadomienia o niepopełnionym przestępstwie, co samo w sobie jest przestępstwem.

- powiedziała Pijanowska Kuras.

Jak dodała, Jackiewicz zwracał się do spółki o udostępnienie całej listy dokumentów (których nie uzyskał), więc "informacje na temat tych dokumentów, musiał pozyskać z naruszeniem prawa".

W zawiadomieniu do ABW wskazano także na ujawnienie przez "nieznaną osobę" dokumentów zawierających tajemnicę PLL LOT.

W piśmie zawarto również wniosek o rozpoczęcie procedury uchylenia immunitetu poselskiego trzem posłom.

powiedziała rzeczniczka spółki.

LOT realizuje plan restrukturyzacji złożony do Komisji Europejskiej 20 czerwca br. Zgłoszono w nim podwyższenie kapitału o 200 mln euro, aby pomóc LOT-owi w restrukturyzacji. Zgodnie z planem ma ona potrwać 2,5 roku i do 2015 r. przywrócić przewoźnikowi rentowność.

W połowie grudnia prezes Mikosz poinformował, że spółka planuje ten rok zakończyć stratą w wysokości ok. 20 mln zł. W planie restrukturyzacji LOT-u, spółka zakładała 142 mln zł strat. Mikosz przekazał, że od stycznia do listopada LOT poprawił swój wynik o 111 mln zł wobec kwoty zapisanej w planie restrukturyzacji.

Akcjonariuszami PLL LOT są: Skarb Państwa, który ma 67,97 proc. akcji spółki, TFS Silesia – 25,1 proc., a pozostałe 6,93 proc. należy do pracowników.