Z jednej strony władza proponuje okrągły stół, z drugiej stosuje przemoc fizyczną próbując rozpędzić demonstrantów. O jakich kompromisach może być mowa? Ja szans na kompromis nie widzę i ich nie będzie, jeśli z jednej strony będą stały oddziały policji.
– powiedział w programie „Dziś wieczorem” Witalij Kliczko.
Zachowanie ukraińskich władz lider opozycyjnej partii Udar nazwał „absurdalnym”.
Myślę, że ta noc też może być decydująca. Będziemy walczyć o prawo życia w wolnym kraju, będziemy robić wszystko, by ten kraj był wart standardów europejskich, gdzie każdy człowiek może otwarcie wyrazić swoje myśli, poglądy, pragnienia.
– mówił Kliczko w specjalnym wywiadzie dla TVP.
Opozycjonista pytany o to, jak komentuje nieprzychylne komentarze, że na Majdanie Niepodległości pojawiają się tylko mieszkańcy zachodniej Ukrainy, odpowiedział:
Na każdej z flag na Majdanie jest nazwa miejscowości, z której przyjechali ludzie. Tych miejscowości jest bardzo dużo. Na Majdanie stoi cała Ukraina.
Witalij Kliczko podkreślał, że „chodzi o obronę praw i wolności każdego człowieka”.
Jestem pewien, że pod koniec tygodnia ludzi będzie bardzo dużo, że odpowiedzą na nasz apel.
W nocy z wtorku na środę wojska wewnętrzne MSW Ukrainy i oddziały specjalne milicji Berkut podjęły próbę przejęcia kontroli nad Majdanem Niepodległości.
We wtorek rano siły milicyjne próbowały odbić znajdujący się w rękach uczestników protestów kijowski ratusz. Działania władz zostały ostro skrytykowane przez społeczność międzynarodową.
Więcej na stronach TVP.info
TVPinfo, lz
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/173221-kliczko-nie-widze-szans-na-kompromis
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.