OŚWIADCZENIE. Mimo cynicznych prób wciągnięcia nas w tę makabryczną dyskusję nie zamierzamy dać się sprowokować

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

OŚWIADCZENIE

Jest dobrą i wartą uszanowania zasadą, że ciężka choroba zawiesza medialne spory i potyczki. Dlatego redakcje nasze, od momentu gdy informacja o złym stanie zdrowia pana Andrzeja Turskiego została upubliczniona, konsekwentnie nie zabierają głosu w sprawie jego niedyspozycji na antenie telewizji publicznej. Uznajemy, że bez względu na niezręczną sytuację w jakiej się znaleźliśmy, nie jest to dobry moment na obronę naszych racji i polemiki w tej sprawie.

Wyrażamy głębokie zdziwienie i oburzenie iż media lewicowe nie są w stanie uszanować tej zasady i na łóżku chorego człowieka uprawiają haniebny, makabryczny taniec oraz odprawiają seans nienawiści w stosunku do naszych redakcji, że korzystając z sytuacji gdy nie możemy się bronić, przypisują nam stwierdzenia, które nigdy nie padły i intencje, jakich nigdy nie mieli nasi dziennikarze oraz świadomie podają nieprawdziwą sekwencję zdarzeń. Mimo prób wciągnięcia nas w tę dyskusję przez cynicznych i złych ludzi, nie zamierzamy dać się sprowokować, choć wszystkie obelgi i nieprawdziwe zarzuty jakie wobec nas padają oczywiście dokumentujemy.

Panu Andrzejowi Turskiemu życzymy oczywiście szybkiego powrotu do zdrowia.

Czytelnikom dziękujemy za setki listów ze wsparciem i wyrazami oburzenia wobec postawy mediów lewicowych. Prosimy jednak o zrozumienie naszej decyzji iż bez względu na koszty w polemiki w tej sprawie wchodzić obecnie nie będziemy.

Michał Karnowski, członek zarządu Fratria Sp. z o. o. odpowiedzialny za pion redakcyjny

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...