Najpierw stalinowski zbrodniarz Zygmunt Bauman, teraz seksbomba Natalia Siwiec. Trzeba przyznać, że Uniwersytet Wrocławski dba o to, żeby wciąż było o nim głośno. Szkoda, że nie z powodów merytorycznych, ale jak się nie ma, co się lubi…

Tak można powiedzieć, że trochę d..pa rządzi światem

- taką śmiałą tezę postawiła podczas wykładu we Wrocławiu Natalia Siwiec, ulubienica fotoreporterów podczas Euro 2012. Siwiec znana jest głównie z wydatnego biustu i krągłych pośladków, które chętnie eksponuje. Relację z wykładu przekazuje tvn24.pl.

To jest bardzo ważne zdjęcie w mojej karierze…

- powiedziała pani Natalia wzbudzając aplauz zgromadzonych żaków.  Na zdjęciu, rzecz jasna prezentowała się w stroju mocno niekompletnym.

Wykład na Uniwersytecie Wrocławskim, jak to w ogóle brzmi? Uważam, że moja obecność tutaj jest taka… niestandardowa. Nie jestem w miejscu, w którym powinna się znaleźć taka osoba jak ja, ale akurat na ten temat, który jest dzisiaj mogę coś powiedzieć. Jak na ironię będę dawała wykład na temat kreowania wizerunku i wzbudzania podziwu w social media

- przyznała nieco zawstydzona gwiazdka. A potem poszło jej już gładko.

Wiem, jak działają te mechanizmy, jak zdobywać lajki, jak cały czas być na topie. (…) Faceci są wzrokowcami, oni szukają jednego, seksownych zdjęć pośladków, piersi i to jest to co ich kręci

- naukowo dowodziła pani Natalia.

Z reporterskiego obowiązku zanotujmy, że w przeciwieństwie do Baumana, wykład pięknej pani Natalii nie został przez nikogo zakłócony. Mamy jednak nadzieję, że jej wywody nie staną się obiektem rozważań na maturze. Nawet próbnej.

źródło: tvn.pl/Wuj