Głęboko wierzę, że "Szcze ne wmerła Ukraina". To frapujące, że nasze hymny zaczynają się tak podobnie...
- mówi prezydent Bronisław Komorowski w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", komentując relacje Ukrainy z Unią Europejską i Rosją.
Od kilku dni na Majdanie trwają masowe protesty mieszkańców Ukrainy, którzy demonstrują chęć dołączenia do Unii Europejskiej i uniezależnienia się od Rosji i Władimira Putina. W Kijowie przemawiał między innymi europoseł Paweł Kowal.
Prezydent zadeklarował, że na początku przyszłego tygodnia uda się na Ukrainę. Nie wiadomo jednak, czy zamierza wesprzeć w jakikolwiek sposób protestujących Ukraińców. Według zapowiedzi ma spotkać się z prezydentem Janukowyczem.
CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Komorowski uda się na Ukrainę
Będziemy pracować nad mądrą i zdecydowaną reakcją Unii Europejskiej na rosyjskie dictum wobec Ukrainy. Polska absolutnie nie może zrezygnować z udzielania wsparcia Ukrainie
- ocenia Komorowski, dodając, że Bruksela popełniła kilka błędów w negocjacjach z Kijowem.
Nie konkurujemy z Rosją o Ukrainę, bo najchętniej widzielibyśmy też modernizującą się Rosję. (...) Rozczarowanie zmianą kursu ukraińskich władz będzie narastać, zwłaszcza jeśli kryzys gospodarczy się pogłębi
- dodał prezydent, zarzucając opozycji bierność w walce o Ukrainę.
svl, "Gazeta Wyborcza"
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/172103-prezydent-deklaruje-wsparcie-dla-ukrainy-i-oznajmia-nie-konkurujemy-z-rosja-bo-najchetniej-widzielibysmy-tez-modernizujaca-sie-rosje
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.