Angola ogłasza delegalizację Islamu. To reakcja na prześladowanie chrześcijan

Fot. Sxc.hu
Fot. Sxc.hu

Prezydent Angoli José Eduardo dos Santos poinformował, że jego kraj jest wolny od islamu.

To definitywny koniec islamu w naszym kraju

– mówił José Eduardo dos Santos informując o nowym prawie, które delegalizuje Islam. Władze tłumaczą, że decyzja jest spowodowana prześladowaniem chrześcijan w wielu krajach Afryki.

W związku z pojawieniem się nowego prawa w Angoli zostaną zamknięte wszystkie meczety w kraju. Dwa meczety znajdujące się w stolicy Angoli Luandzie otrzymały już pismo od burmistrza prowincji Viano, w którym nakazuje on natychmiastowe zamknięcie świątyń. Minister kultury Rosa Cruz e Silva powiedziała, że zamknięcie wszystkich meczetów jest dla rządu zdecydowanym priorytetem. Dalszym krokiem będzie ich wyburzenie.

Rząd Angoli wskazuje, że wiara muzułmańska jest sprzeczna z kulturą tego narodu, a natura islamu "wyklucza bezkonfliktowe współistnienie w angolańskim społeczeństwie.

Władze uzasadniają swoją decyzję faktem prześladowania chrześcijan przez muzułmanów w wielu krajach Afryki.

Angola to państwo w 95 procentach zamieszkałe przez chrześcijan. Wyznawcy islamu są w większości przybyszami z Afryki Zachodniej.

KL,Rp.pl

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...