Pastor kościoła metodystów żażywał narkotyki i uczestniczył w gejowskich imprezach

fot. dailymail.co.uk
fot. dailymail.co.uk

Pastor Paul Flowers, który odszedł ze stanowiska prezesa Cooperative Bank, po tym jak instytucja znalazła się na skraju bankructwa, został nagrany, gdy przeliczał gotówkę, przed kupnem narkotyków. Były prezes banku i metodystyczny duchowny, został przyłapany na tym, jak kupował metafetaminę i chwalił się zażywaniem wcześniej ketaminy i kokainy.

Pastor przyznał się, że kupował nielegalne substancje po tym, jak był przesłuchiwany w Specjalnej Komisji Skarbu w sprawie tego, że jego bank stracił prawie 700 milionów funtów i stanął na skraju bankructwa.

Natomiast na podstawie wiadomości tekstowych, stwierdzono że przyjęcie, które organizował Paul Flowers po przesłuchaniu, przekształciło się w „gejowską orgię ubarwioną narkotykami”.

Flowers przeprosił za swoje zachowanie, usprawiedliwiając się ogromem presji, jaka na nim ciążyła, w związku z jego pracą.

Prawdopodobnie wielebnemu zostaną postawione zarzuty. Policja mówi, że wciąż prowadzą dochodzenie.

Były doradca laburzystów, został zawieszony z funkcji pastora w kościele metodystycznym, którą pełnił przez 40 lat.

Materiał video pokazuje Flowersa siedzącego w samochodzie, gdzie targuje się z dealerem z Leeds, chcąc kupić kokainę i metafetaminę. Na filmie 63-letni pastor, odlicza 300 funtów i daje to znajomemu, kupując narkotyki. Mężczyźni rozmawiają też o tym, jakimi substancjami pastor byłby jeszcze zainteresowany. Wielebny pyta czy możliwe jest załatwienie jeszcze ketaminy. Jednak dealer stwierdza, że nie jest w stanie zdobyć tego narkotyku, a Flowers odpowiada:

Nie martw się, poradzimy sobie z tym co mamy.

Flowers, któremu rok temu zmarła matka, w oświadczeniu wydanym w swoim kościele powiedział:

To był niezwykle ciężki rok – ze śmiercią w rodzinie i napięciem związanym z moją rolą w Cooperative Banku. (…) W najgorszym dla mnie momencie, w tym trudnym czasie, zrobiłem rzeczy, które były głupie i niewłaściwe. Przepraszam za to, poproszę niezwłocznie o profesjonalną pomoc. Proszę o wybaczenie wszystkich tych, których zraniłem i zawiodłem w wyniku moich działań.

Film, który został opisany powyżej, został stworzony przez Stuarta Daviesa, którego Flowers poznał poprzez stronę randkową dla gejów w październiku.

W serii sms-ów, Flowers, który zrezygnował z funkcji prezesa banku w czerwcu, po tym jak wyszły na jaw problemy finansowe instytucji, pastor miał pisać:

Zostałem „zgrillowany” przez Specjalną Komisję Skarbu wczoraj, po czym przyjechałem do Manchesteru aby się nawalić ze znajomymi.

Spotkanie przerodzi się w dwudniowe. Gejowska orgia ubarwiona narkotykami!

W dniu, kiedy miał się pojawić przed komisją w Izbie Gmin, spotkanie zostało przełożone z powodu ograniczeń czasowych. Flowers miał natomiast napisać że „wciągał jakiś dobry towar”.

Davies powiedział, że słyszał pastora przechwalającego się znajomościami w Parlamencie i 40-latnim stażem w kościele i dodał:

Wydaje się, że używał swojego stanowiska aby dostać się do młodych mężczyzn i wykorzystać ich seksualnie.

Na imprezie, Flowers, który nadzorował kiedyś antynarkotykową działalność charytatywną, robił „grube kreski” z kokainy, brał kwas 4-Hydroksybutanowy i ketaminę, palił marihuanę” oraz opowiadał o swojej wizycie w Izbie Gmin:

Czerpał przyjemność z opowiadania nam, jak przyłożył każdemu: "Toryści – c*py – nazywał ich, ponieważ chcieli żeby przyszedł do nich ponownie następnego dnia, ale powiedziałem im gdzie mogą wsadzić sobie takie prośby." (…) Zapytaliśmy go jak utrzymywał w tajemnicy zażywanie narkotyków. Zaśmiał się i powiedział, że laburzyści mijali go na korytarzach i pytali: „Czy masz trochę kolumbijskiej mąki?” A on się śmiał.

Rzecznik kościoła metodystów powiedział:

Paul został zawieszony w obowiązkach na czas trzech tygodni, na czas śledztwa. Nie będzie mógł sprawować żadnych obowiązków pastora. Będziemy współpracować z policją, jeżeli ci stwierdzą, że przestępstwo zostało popełnione.

Policja z zachodniego Yorkshire powiedziała, że nie otrzymali żadnego doniesienia, ale

są świadomi faktów ujawnionych w „Daily Mailu” i kontynuują śledztwo.

mc,dailymail.co.uk

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...