Pozostawienie szkoły w centralnej lokalizacji – to cel walki rodziców gimnazjalistów z ul. Twardej. Twierdzą, że decyzja burmistrza Śródmieścia Wojciecha Bartelskiego o przeniesieniu placówki do zrujnowanego budynku na Mokotowie, to zamach na jej renomę i wysoki poziom nauczania. Rodzice mają kilka propozycji rozwiązań i chcą rozmów z urzędnikami.

Władze Dzielnicy Śródmieście w wakacje ogłosiły, że ze względu na roszczenia do terenu przy ul. Twardej na którym zlokalizowane jest Gimnazjum Dwujęzyczne nr 42, przenoszą szkołę na Mokotów. Jako nową lokalizację od września 2015 r. wskazano zrujnowany budynek przy ul. Żywnego 25. Po protestach rodziców uczniów i absolwentów  burmistrz Śródmieścia zmienił termin przeniesienia szkoły na wrzesień 2016 r.

Rodzice gimnazjalistów niezmiennie uważają, że przeniesienie szkoły na Mokotów, to zablokowanie dostępu do wysokiego poziomu nauczania wielu uczniom dojeżdżającym do placówki z oddalonych dzielnic. Gimnazjum, jako szkoła bezobwodowa, przyjmuje dzieci z terenu całej stolicy, co możliwe jest dzięki centralnej lokalizacji i dogodnemu skomunikowaniu różnych środków transportu. Zachowanie centralnej lokalizacji Gimnazjum Dwujęzycznego nr 42 to cel dalszej walki. Rodzice wspólnie z Radą Pedagogiczną przygotowali trzy warianty rozwiązań, by uratować szkołę przed zagładą.

Ponieważ na naczelnym miejscu stawiamy dobro dzieci, dobro oświaty i mediacje, a także rozumiejąc sytuację prawną oraz konieczność zwrotu spadkobiercom byłych właścicieli części nieruchomości terenu Gimnazjum–  proponujemy trzy scenariusze rozwiązań w sprawie nowej lokalizacji szkoły

– mówi Błażej Karczewski z Rady Rodziców.

Uważamy, że jest szansa na osiągnięcie kompromisu, jeśli tylko władze dzielnicy Śródmieście i miasta st. Warszawy wyrażą chęć mediacji, dobrą wolę oraz szczere zainteresowanie losem i ochroną interesów tak renomowanej placówki

- dodaje.

Propozycje rozwiązań są następujące:

1. Odzyskanie przez Miasto nieruchomości położonej przy ulicy Złotej 72, róg Twardej i wyremontowanie jej z przeznaczeniem na Gimnazjum nr 42. Lokalizacja znajduje się w pobliżu obecnego adresu placówki. Od ok. 10 lat w centrum stolicy niszczeje budynek po Szkole Podstawowej nr 239. Właścicielem nieruchomości jest spółka, w której Miasto posiada 99,8 proc. udziałów. W 2002 r. majątek ten został wyceniony na ponad 20 mln. zł. W wyniku umowy, jaką podpisało m.st. Warszawa władza nad spółką została przekazana osobom prywatnym. Raport NIK z 25.02.2011 wskazuje, że umowa spółki podpisana została z naruszeniem interesów Skarbu Państwa. Po przejęciu nieruchomości przez Miasto - za długi spółki i po remoncie - stanie się  własnością stolicy i może idealnie służyć potrzebom szkoły. Wielkim atutem tego wariantu jest łatwość pozyskania nieruchomości przy ul. Złota 72 bez zbędnych komplikacji i roszczeń. Rozwiązanie jest proste i służy interesom wszystkich stron. Gimnazjum Dwujęzyczne nr 42 zachowa swoją misję i centralną lokalizację. Dodatkowo jest pozytywne nastawienie dzielnicy Wola do przyjęcia pod swoje skrzydła tak renomowanej placówki oświatowej.

2. Zamiana działek celem zaspokojenia roszczeń i zachowania siedziby Gimnazjum nr 42 w budynku szkoły przy ul. Twarda 8/12, bez boiska. Propozycja polega na prostej zamianie przedmiotu roszczeń w taki sposób, że: roszczenia do części działek znajdujących się pod budynkiem szkoły (Hip 1098B, 1098C, 1098D) zostaną wymienione na teren będący częścią boiska i który jest własnością m.st. Warszawy (Hip 1098A). Jednocześnie szkoła zdecydowałaby się funkcjonować bez boiska szkolnego, w oparciu o bazę sportową w budynku oraz o inne, alternatywne rozwiązania. Nowopowstała powierzchnia przeznaczona do zwrotu, o regularnym kształcie, z dwiema drogami dojazdowymi byłaby o 655 m2 mniejsza, niż roszczenie, a kwota na jej pokrycie jest wyasygnowana ze środków przeznaczonych na remont szkoły przy ul. Żywnego 25. Atutem tego rozwiązania są: prostota i szybki termin realizacji, właściciele roszczeń uzyskują działkę o regularnym kształcie dającą doskonałe możliwości inwestycyjne, miasto Warszawa bez ponoszenia zbędnych kosztów spłaca roszczenia i utrzymuje lokalizację Gimnazjum Dwujęzycznego 42.

3. Zachowanie szkoły w dotychczasowej lokalizacji przy ul. Twarda 8/12,  w inwestycji, która powstanie w przyszłości na terenie nieruchomości. Propozycja polega na czasowym przeniesieniu gimnazjum do obiektu po szkole przy ul. E. Plater (2-3 lata) oraz na powrocie do obecnej lokalizacji, po wybudowaniu w przyszłości przy Twardej - budynku o charakterze komercyjnym z przestrzenią przeznaczoną na cele dydaktyczne. Roszczenia spadkobierców byłych właścicieli odnoszą się do działek o powierzchni ok. 7 tys. m2 z całkowitej  10 tys. m2. Nieruchomość  HIP 1098A o powierzchni ok. 3 tys.m2 stanowiąca własność m.st. Warszawy stanowi doskonały atut negocjacyjny. Rozwiązanie polega na przekazaniu właścicielom roszczeń - całego terenu o powierzchni ok. 10 tys.m2 - w zamian za zagwarantowanie w nowopowstałej inwestycji przy ul. Twardej 8/12 - powierzchni użytkowej o metrażu ok. 3 tys.m2 - na rzecz m.st. Warszawy z przeznaczeniem na Gimnazjum nr 42.  Zaletą tego rozwiązania jest to, że roszczenia spadkobierców są zaspokojone z nadwyżką. Właściciele roszczeń uzyskują olbrzymią, prostokątną działkę o pow. ok. 10 tys.m2 dającą ogromne możliwości inwestycyjne. M.st. Warszawa bez ponoszenia bardzo wysokich nakładów pozyskuje lokalizację dla Gimnazjum Dwujęzycznego 42. Gimnazjum zachowuje swoją dotychczasową lokalizację. Dodatkowo scenariusz ten otwiera szansę do negocjacji celem pozyskania większej powierzchni użytkowej w  nowej inwestycji przy ul. Twardej 8/12. Przestrzeń ta mogłaby zaspokoić inne potrzeby Miasta w zakresie lokalizacji szkół np. przeniesienie LO im. Nowaka-Jeziorańskiego.

Rodzice i grono pedagogiczne Gimnazjum Dwujęzycznego nr 42 apelują do władz miasta i Dzielnicy Śródmieście o podjęcie konstruktywnego dialogu i wypracowanie rozwiązania satysfakcjonującego strony.

Jednocześnie zwracają uwagę, że w ubiegłym tygodniu burmistrz W. Bartelski, za pośrednictwem mediów społecznościowych (Facebook) poinformował, że uzyskał ustne zapewnienie właściciela roszczeń do terenu, na którym jest posadowione Gimnazjum nr 42 -  o przedłużeniu terminu wyprowadzki szkoły o jeden rok. Czyli placówka ma pozostać w obecnej siedzibie przy ulicy Twardej - do 1 września 2016r., a nie jak wcześniej planowano do 2015 r. Oznacza to, że władze dzielnicy Śródmieście dostrzegły już swój błąd w stosunku do rodziców klas pierwszych: bowiem podjęły pośpieszną decyzję w sprawie Gimnazjum już po, oraz zaniechały wszelkiej informacji publicznej - przed tegoroczną rekrutacją.

Uważamy, że jest to dobry, pierwszy krok do osiągnięcia porozumienia. Jednak to zdecydowanie za mało. Mamy nadzieję, że to posunięcie pozwoli na uzyskanie czasu, niezbędnego do wypracowania rozwiązania zachowującego centralną lokalizację i stołeczny charakter placówki

– powiedział Błażej Karczewski z Rady Rodziców.

Jednocześnie należy podkreślić, że nic to pewnego. Ustna forma załatwienia miejskich spraw własnościowych, dotycząca prolongaty terminu i zrzeczenia się roszczeń finansowych do dn. 1.09.2016 – jest zadziwiająca. Wykracza poza jakiekolwiek standardy załatwiania spraw publicznych przez urzędników państwowych. Zdumiewający jest nie tyle tryb załatwienia sprawy „ na gębę”, ale  także i  to, że  ww. zgoda właściciela roszczeń - nie jest poparta odpowiednim dokumentem przed publikacją danej informacji w mediach (!).

Rodzice Gimnazjum nr 42, w imieniu całej społeczności szkolnej – zdecydowanie domagają się pozostawienia szkoły w centralnej lokalizacji oraz zachowania stołecznego charakteru placówki. Ich zdaniem decyzja Wojciecha Bartelskiego o przeniesieniu szkoły na Mokotów oznacza w praktyce jej koniec: agonię, utratę misji, renomy oraz wysokiego poziomu nauczania. Obecnie prawie 70 procent spośród 510 gimnazjalistów zamieszkuje dalekie dzielnice i podwarszawskie miejscowości. Tylko centralna lokalizacja, aglomeracyjny charakter placówki, bliskość dworców, dogodne połączenia komunikacyjne – zapewnią zdolnym dzieciom z całej Warszawy i okolic - dostęp do doskonałego kształcenia językowego oraz w kierunku przedmiotów ścisłych. Przeprowadzka na Mokotów - odcina od nauki w tej szkole -  uzdolnioną młodzież mieszkającą w odległej Białołęce, Targówku, na Bemowie, Pradze czy Bielanach.

Kuriozalne jest też to, że dzielnica Mokotów nie jest w stanie przyjąć, ani utrzymać tego renomowanego Gimnazjum.  Zapewnienia burmistrza Śródmieścia o odpowiednich warunkach dla szkoły na Mokotowie (list burmistrza Bartelskiego do Rady Rodziców, Rady Pedagogicznej z dn. 26.09.2013) - nie odnajdują potwierdzenia w faktach.

Z protokołów z obrad XXXVI Sesji Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy z dn. 15.02.2013r. str.32 oraz XLV Sesji Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy z dn.18.06.2013r. str. 3, 8 wyraźnie wynika, że dzielnica Mokotów posiada najsłabiej finansowaną oświatę w Warszawie, ma niedobory w budżecie i po prostu nie stać jej na utrzymanie Gimnazjum Dwujęzycznego nr 42. Mokotów od lat likwiduje liczbę godzin dydaktycznych, przeznaczonych na realizację programów i ich zajęć, w swoich placówkach oświatowych. Wpłynęło to zdecydowane na obniżenie poziomu funkcjonowania szkół w tej dzielnicy.  Liczba godzin dydaktycznych,  pozostających w gestii burmistrza Mokotowa jest zdecydowanie niewystarczająca w stosunku do aktualnych potrzeb mokotowskiej oświaty.

Utrzymanie dotychczasowego poziomu dydaktycznego Gimnazjum Dwujęzycznego nr 42 wymaga dodatkowo ponad 90 godzin lekcyjnych tygodniowo, których dzielnica Mokotów nie będzie w stanie zapewnić. Ponadto, aby utrzymać standard i cele dydaktyczne placówki – niezbędne jest finansowanie szkoły, jak dzisiaj, czyli do każdej 1 zł subwencji Miasta – dochodzą koszty dzielnicy w wysokości 1 zł.  Zgodnie z  protokołem z XXXVI Sesji Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy z dn. 15.02.2013 r. str.32 - Krzysztof Skolimowski,  zastępca burmistrza, potwierdził, że subwencje w tej dzielnicy są prawie dwukrotnie niższe i wynoszą w kontekście Zespołu Szkół nr. 28 ulokowanych poprzednio przy ul. Żywnego 25 (205 uczniów) – 64 grosze na każde 1 zł od Miasta. Co to oznacza w praktyce?

Że Mokotowa nie stać na utrzymanie renomowanego Gimnazjum. Że dzielnica będzie natychmiast musiała zredukować liczbę klas i uczniów Gimnazjum nr 42, które aktualnie kształci 510 gimnazjalistów. Że nastąpią zwolnienia kadr nauczycielskich i to będzie koniec szkoły. O słabej kondycji i braku przygotowania Mokotowa do przyjęcia placówki świadczy też wyasygnowanie kwoty… 10. tys. zł (!) na przebudowę zrujnowanego budynku przy ul. Żywnego 25 wraz z zagospodarowaniem terenu na potrzeby Gimnazjum Nr 42 ( uchwała  nr XLIX/276/2013 Rady Dzielnicy Mokotów m.st. Warszawy z dn.24.09.2013 r. )
Obecnie, dzięki centralnemu położeniu - Gimnazjum nr 42 udaje się istotnie wspierać budżet szkoły poprzez komercyjny wynajem sali gimnastycznej i pomieszczeń lekcyjnych.  Dzięki temu placówka rocznie uzyskuje kwotę ponad 246. tys. zł (dane z 2013r.), którą w całości przeznacza na swoją działalność dydaktyczną. Lokalizacja na Mokotowie nie daje takich możliwości. Dla porównania warto przypomnieć, że dzielnica Śródmieście wydaje na utrzymanie szkoły, bez uposażeń (media, wyposażenie, środki czystości itp.) -  kwotę niewiele wyższą - ok. 309. tys. zł.

Podsumowując - Mokotów nie jest w stanie zapewnić funkcjonowania Gimnazjum nr 42 na swoim terenie, a przeprowadzka tam oznacza w praktyce zagładę szkoły.

Sprawa ma także głębsze dno.  Burmistrz Wojciech Bartelski, przy braku dobrej woli i porozumienia ze społecznością szkolną, doprowadzi do upadku placówki, szybszego, niż ktokolwiek się spodziewa. Już niedługo może dojść do zdławienia nowej rekrutacji do Gimnazjum. Przyszli gimnazjaliści nie będą ryzykować wyboru szkoły, która nie ma przyszłości. Dlatego rodzice zapowiadają, że nie ustąpią w walce o kontynuację istnienia tej prestiżowej placówki.

Rada Rodziców Gimnazjum Dwujęzycznego Nr 42 w Warszawie