Jachowicz o rekonstrukcji rządu: „Żelaznym kandydatem do odwołania jest Donald Tusk, ale u obydwu egzaminatorów – Putina i Merkel dostanie oceny celujące”

Fot. Bartłomiej Zborowski / PAP
Fot. Bartłomiej Zborowski / PAP

Jerzy Jachowicz na Stefczyk.info drwi z mitycznej rekonstrukcji rządu. Sugeruje, że jedynym pewnym stanowiska może być Bartłomiej Sienkiewicz:

Jako jedyny jest świeżutki jako minister, nawet nie roczniak, no i się wykazał. Wielokrotnie. We Wrocławiu, na uniwersytecie, przy pomocy antyterrorystów obronił przed atakującymi faszystami prof. Zygmunta Baumana. Przy okazji wydał wojnę faszyzmowi w wersji polskiej, utworzył front przeciw ksenofobii i rasizmowi, kilkakrotnie zaostrzył przepisy (na razie w zapowiedziach) dotyczące porządku publicznego i demonstracji, chciał po kogoś pójść (zdaje się, że „po was”), o ostatnio polityczną aferę korupcyjną związaną z wyborami w Platformie na Dolnym Śląsku określił jako normalne zdarzenie typowe dla Europy, zwłaszcza partii, która tak długo rządzi i rozbudza u swoich członków ambicje.

Publicysta ironizuje z rzekomo trudnych rozmów, które czekają ministrów i przepytywanie z zapamiętanych treści z obu expose.

Jaka jednak będzie różnica, gdy np. na miejsce Joanny Muchy przyjdzie ktoś w rodzaju Mirosława  Drzewieckiego, wzmocnionego Marcinem Rosołem albo Andrzej Biernat? Może być tylko gorzej. Na miejsce Bartosza Arłukowicza inna Ewa Kopacz, np. Janina Okrągły.

Żelaznym kandydatem do odwołania według badanych – i to na czołowym miejscu – jest  Donald Tusk. Ale o tym możemy tylko pomarzyć. Wiadomo przecież, że u obydwu egzaminatorów – Władimira Putina i Angeli Merkel dostanie oceny celujące.

Czytaj cały felieton na Stefczyk.info.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych