"Wiadomości" propagandowe. Jak telewizja publiczna w oszukiwaniu ludzi ściga się z TVN...

Fot. wPolityce.pl
Fot. wPolityce.pl

Już drugi sondaż Millward Brown, tym razem dla radia RMF FM, pokazuje zgoła inne wyniki, niż ten, który ukazał się na antenie Wiadomości TVP. Od razu po ogłoszeniu wyników badania, które na zlecenie telewizji publicznej wykonał TNS Polska (dawny OBOP) napisaliśmy na naszym portalu, że przyjęta przez pracownie metoda była błędna i per saldo dawała taki wynik, jakby została przeprowadzona na próbie tylko 350 osób.

Po upływie dwóch dób i ogłoszeniu przez TVN pierwszego sondażu Millward Brown okazało się, że mieliśmy rację, a dzisiejsza powtórka dla RMF-u potwierdziła tylko nasze przewidywania. Dziwię się tylko, że powszechnie uznawana za najrzetelniejszą sondażownie TNS Polska dała się namówić na wzięcie udziału w propagandowej hucpie pod przywództwem telewizji publicznej. Widać wyraźnie, że Wiadomości TVP już od dawna ścigają się z TVN-em, kto bardziej dokopie PiS-owi. Przykro jest jednak patrzeć jak za pieniądze podatników na antenie TVP rozgrywane są partyjne interesy. Osobiście coraz rzadziej oglądam Wiadomości ponieważ stają się niestety kopią Faktów TVN, szczególnie kiedy redaktorem wydania jest świeżo importowana stamtąd prezenterka Beata Tadla. Oto przykład.

W poniedziałkowym wydaniu TVN „jedynkę” czyli pierwszy materiał poświęcono śmierci Tadeusza Mazowieckiego. To akurat jasne i oczywiste, bo tego dnia zrobiła to każda stacja, ze względu na rangę wydarzenia. Następny materiał był o poważnych kłopotach zdrowotnych córeczki naszego brązowego medalisty z Londynu Bartłomieja Bonka. Potem oświadczenie marszałek Sejmu Ewy Kopacz o niemożliwości prawnego rozwiązania parlamentarnego zespołu Antoniego Macierewicza w kontekście ostatnich wypowiedzi Pawła Deresza i wybór prezydenta Gruzji. Dokładnie taką sama kolejność tematów i prawie takie same „setki” (krótkie wypowiedzi do kamery) jak w TVN pojawiły się 10 minut później w Wiadomościach TVP pod redakcją Beaty Tadli. Sytuacja ta powtarza się ostatnio coraz częściej i odnoszę wrażenie, że nic wskazuje na to, by coś się mogło zmienić.

Typowym przykładem małpowania TVN jest emitowanie w kółko materiałów „zdrowotnych”, takie jak w Faktach robi Marek Nowicki oraz kończenie serwisu humorystycznymi materiałami, które maja rozluźnić widza i pozostawić dobre wrażenie. Wracając do zasadniczego wątku w materiale z 28 października była jedna różnica pomiędzy stacja komercyjną i publiczną. Z triumfem w głosie prowadząca ogłosiła wyniki sondażu TNS Polska dla Wiadomości, w którym Platforma znalazła się przed PiS-em. Po raz pierwszy od wielu miesięcy. Partia rządząca „odrobiła straty’ i „poszła” w górę o 11 punktów procentowych. Na Platformę Obywatelską chce głosować 41 procent ankietowanych. 9 punktów mniej zanotowało Prawo i Sprawiedliwość.

Mówi się o efekcie Zespołu Antoniego Macierewicza

- konkluduje z radością w głosie autorka materiału Justyna Dobrosz-Oracz, wyciągając od razu wnioski z „ nagłego sondażowego zwrotu” niczym rzecznik rządu.

Cała ta propaganda okazała się warta „funta kłaku”. Dziwi mnie, że tak prymitywnych chwytów muszą się czepiać dziennikarze telewizji publicznej, aby przysłużyć się Platformie. Przecież doskonale zdają sobie sprawę, że w przypadku notowań partii politycznych mamy do czynienia z trendami, które by wpłynąć na notowania potrzebują z reguły miesięcy, a nie kilku dni. Decyzje na kogo głosować podejmują miliony ludzi. W takiej masie nie jest zasadniczo możliwa zmiana zdania w kilka dni. Ale specjaliści w Wiadomościach TVP z jednej strony sądzą inaczej, a z drugiej dziwią się, że spada im oglądalność. Ja osobiście z zawodowych racji, jeśli już muszę oglądać propagandę wole ja w wykonaniu „Faktów po Faktach” ponieważ na sequel głównego wydania wiadomości TVN, które są emitowane o tej samej godzinie po prostu szkoda czasu.

Tak trzymać, pani Beato!

 

-------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------

TYLKO U NAS , wSklepiku.pl, możesz kupić najgorętszy gadżet sezonu!

Kubek lemingowy wPolityce.pl!

Idealny dla wszystkich miłośników lemingozy! Kubek o głębokim wnętrzu.

Musisz go mieć!

Kubek lemingowy wPolityce.pl

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...