Skandal! Współpracownik zespołu Laska, prof. Artymowicz do kuzyna śp. Ewy Bąkowskiej: nie osmieszaj się... latasz do prokuratury jak kot z pełnym pecherzem

Fot. Youtube.pl
Fot. Youtube.pl

Skrajną bezczelnością i bezdusznością wykazał się ulubieniec mediów mainstreamowych, jeden z czołowych obrońców kłamstwa smoleńskiego. Prof. Paweł Artymowicz w reakcji na publikację listu Stanisława Zagrodzkiego do Andrzeja Seremeta napisał (pisownia oryginalna):

nie osmieszaj sie stanzag
latasz do prokuratury z listami jak kot z pelnym pecherzem - cos jak pan AM

 

Artymowiczowi zdaje się nie starczyło odwagi, by pod takim tekstem podpisać się osobiście. Skorzystał z nicku YOU-KNOW-WHO. Nie ma jednak wątpliwości, że to właśnie Artymowicz kryje się pod tym pseudonimem.

I to właśnie Artymowicz napisał tak skandaliczne słowa do Stanisława Zagrodzkiego, który w Smoleńsku stracił bliską sobie osobę. Obecnie okazuje się, że dla jednego z propagandystów wykorzystywanych przez rządowy zespół oraz media dociekanie prawdy o śmierci członka swojej rodziny jest czymś godnym pogardy i powodem do ośmieszania.

Dziś już nie ma wątpliwości - Paweł Artymowicz jest człowiekiem moralnie upadłym, a jego kariera publiczna powinna właśnie dziś się skończyć.

Jednak można spodziewać się, że skandaliczny tekst napisany do członka jednej z rodzin smoleńskich może ożywić karierę medialną Artymowicza...

KL

 

 

-------------------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------------------

Warto kupić tę książkę!

"wPolityce.pl Polska po 10 kwietnia 2010 r."

wPolityce.pl Polska po 10 kwietnia 2010 r.

W książce znalazły się analizy publicystów oraz wzruszające wspomnienia Czytelników związane z wydarzeniami z 10 kwietnia 2010 roku. Teksty w niej zawarte pozwalają zrozumieć, co tak naprawdę wydarzyło się w Smoleńsku.

 

 

.

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...