Ludowcy na swoim. Piechociński miał "wypalać żelazem" kolesiostwo, a sam zatrudniał córkę i znajomych

PAP/Marcin Bielecki
PAP/Marcin Bielecki

Janusz Piechociński, wicepremier i szef PSL, który po słynnej aferze taśmowej jego partii zapowiedział, że kolesiostwo „wypali żelazem”, tę średniowieczną metodę będzie musiał zastosować na sobie. Tak przynajmniej wynika z artykułu w „Pulsie Biznesu”, który opisał przykłady kolesiostwa i nepotyzmu w otoczeniu Piechocińskiego.

Józef Zalewski, były burmistrz Piaseczna, działacz ludowców jest jednym z najbliższych współpracowników wicepremiera. Pod koniec ubiegłego roku z rekomendacji Piechocińskiego otrzymał posadę związanej z PSL Fundacji Rozwoju oraz doradcą wicepremiera w Ministerstwie Gospodarki.

Od lata tego roku Zalewski jest również członkiem rady nadzorczej Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych, która też podlega ministerstwu Piechocińskiego. I to wszystko mimo że Zalewski jest z wykształcenia etnografem i nie żadnego doświadczenia w nadzorze spółek.

Jak przypomina „Puls Biznesu” w PAIIZ pracowała także córka Piechocińskiego, które zrezygnowała z tej posady, gdyż jej zatrudnieniu zaczęli przyglądać się dziennikarze „Super Expressu”.

Slaw/ "Puls Biznesu"

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych