Nigdy do Londynu!

- pisze na swoim blogu Lech Wałęsa.

Były prezydent nie kryje oburzenia z powodu potraktowania go przez obsługę lotniska w Londynie oraz polskich urzędników.

Zostałem kłamliwie i prowokacyjnie wystawiony przez Ambasadę Polską w Londynie i sponiewierany przez odprawę na lotnisku

- tłumaczy Wałęsa.

Były przywódca "Solidarności" przebywał w Londynie, gdzie odbyła się brytyjska premiera filmu poświęconego jego historii w ramach 57 London Film Festival. Na czym polegała "prowokacja" polskich urzędników Wałęsa nie wyjaśnił.

lw, "Fakt"