Marszałek Mazowsza Adam Struzik o lotnisku w Modlinie: "Teraz modlę się tylko o to, żeby jeszcze nie spadł tam meteor"

PAP/Radek Pietruszka
PAP/Radek Pietruszka

"Jakieś fatum wisi nam Modlinem. 20 lat próbowano to lotnisko wybudować, były już dwa kamienie węgielne, oba zginęły. Teraz modlę się tylko o to, żeby jeszcze nie spadł tam meteor" - mówił Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego, odpowiadając na pytania słuchaczy RMF FM.

"Jest jakieś fatum, cała sprawa zaszkodziła wizerunkowi Mazowsza, ale obwinianie mnie o problemy Modlina jest nieuprawnione. A zrealizowanie łącznika pomiędzy stacją Modlin a terminalem nie było możliwe z powodu olbrzymiego oporu ekologów"- dodał.

 

Może pechowcy nie powinni rządzić Mazowszem?

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...