Słowo i obraz medialny powinny być narzędziami prawdy

- podkreślił abp Henryk Hoser. Z okazji jutrzejszego Dnia Środków Społecznego Przekazu biskup warszawsko-praski modlił się w katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana za dziennikarzy i ludzi pracujących w mediach. Mszę koncelebrowali m.in. dyrektorzy Radia Warszawa oraz redaktor naczelny tygodnika "Idziemy" ks. Henryk Zieliński.

W homilii abp Hoser przypomniał, że zadaniem mediów jest służba społeczeństwu, tymczasem rządzący posługują się nimi dla swoich celów. –

Jak pieniądz ma być narzędziem sprawiedliwości, tak słowo czy obraz medialny powinien być narzędziem prawdy

- podkreślił arcybiskup.

Zwrócił on także uwagę na znaczenie prawdy, która "stała się dziś centralnym problem debaty cywilizacyjnej".

Cokolwiek robimy, mówimy, czy wyrażamy, musimy się odnieść do związku bądź braku tego związku z prawdą, która jest niezmienna, nie jest koniunkturalna, ale zawsze dla każdego ta sama i która znajduje się poza nami

– zaznaczył abp Hoser.

My nie jesteśmy twórcami prawdy, ale jej sługami i odkrywcami. W epoce skrajnego subiektywizmu odrzuca się dziś pojęcie prawdy obiektywnej, czego najlepszym przykładem są media. W konsekwencji wielu dziennikarzy przeżywa konflikt sumienia w związku z tym co im każą robić

– zauważył biskup warszawsko-praski.

Stwierdził on, że nie będzie przesadą przyrównanie pewnych deformacji świata mediów do biblijnych węży o palącym jadzie, które kąsają ludzi powodując, że stają się oni gorsi a często coś w nich umiera.

Bądźcie zatem takim miedzianym wężem powieszonym na krzyżu, który jest źródłem zdrowia, zbawienia i radości

– zaapelował do dziennikarzy abp Hoser.

Światowy Dzień Środków Społecznego Przekazu obchodzony będzie jutro pod hasłem „Portale społecznościowe: bramy prawdy i wiary; nowe przestrzenie dla ewangelizacji".

lw, KAI