Piotr Guział, jeden z inicjatorów referendum warszawskiego: "powołanie Gronkiewicz-Waltz na komisarza stolicy, jak zapowiada Tusk, byłoby przejawem kpiny i pychy"

PAP/Jakub Kamiński
PAP/Jakub Kamiński

Jest reakcja na stwierdzenie Donalda Tuska, że po ewentualnym odwołaniu Gronkiewicz-Waltz ze stanowiska prezydenta Warszawy, premier mianuje ją na komisarza stolicy. – Skończy się to polską wersją ukraińskiej pomarańczowej rewolucji – ostrzega Piotr Guział, burmistrz Ursynowa, jeden z inicjatorów referendum warszawskiego.

W specjalnym oświadczeniu Guział napisał, iż powołanie na zarządcę komisarycznego odwołanej prezydent Gronkiewicz-Waltz, „decyzja wspólnoty lokalnej zostałaby zdeptana”.

Byłby to przejaw kpiny i pychy, która kroczy przed upadkiem

- napisał burmistrz Ursynowa i dodał, że Tusk nie doprowadzi tym samym, aby „Plac Bankowy stał się, jak niegdyś w Kijowie, gdy zakpiono z obywateli, warszawskim Majdanem z analogicznymi konsekwencjami dla premiera."

Jego zdaniem ewentualne mianowanie Gronkiewicz-Waltz na komisarza byłoby też złamaniem prawa, bowiem konstytucja w art. 170 mówi wyraźnie, że wspólnota lokalna ma prawo odwołać organ samorządu terytorialnego pochodzącego z wyborów.

Slaw/ Polskie Radio

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...