Niech się władza wypcha! "Wbrew redaktorom wyborcza.pl, kampania wrześniowa może być udana i zwycięska"

PAP/Paweł Supernak
PAP/Paweł Supernak

Notowania PO spadają. W sondażu dla „Rzeczpospolitej” – jak podaje portal rp.pl – PiS uzyskał ostatnio 33 proc. głosów, a PO – 22 proc. SLD – 15 proc., PSL – 5 proc. Nikt inny do parlamentu by nie wszedł. Jeszcze bardzie sensacyjnie się to przedstawia, gdy – jak zrobił to portal wPolityce.pl – „nie brać pod uwagę osób niezdecydowanych, a więc podać wynik tak, jak zrobi to PKW  (Państwowa Komisja Wyborcza, która przecież nie uwzględnia kartek „wstrzymujących się od głosu”). W tak ujętym badaniu, PiS otrzymuje aż 41 proc. głosów, a PO 27 proc.”.

Czy to znaczy, że Prawo i Sprawiedliwość może samodzielnie objąć rządy po najbliższych wyborach parlamentarnych? Szansę ta partia ma, ale pewności – nie. Dlatego PiS wzmoże swoją aktywność. Donosi o tym portal wyborcza.pl pod zgrabnym tytułem: „PiS planuje kampanię wrześniową. Marsze, podróże, zagraniczna ofensywa”. Tym razem jednak, wbrew redaktorom wyborcza.pl, kampania wrześniowa może być udana i zwycięska; w każdym razie, plany PiS robią  wrażenie działań sensownych i z pomysłem. A udane działania są jedyną drogą, gdyż jeśli PiS-owi choć trochę obsunie się noga, to nikt tej partii nie wspomoże koalicją. Jak prorokuje Jadwiga Staniszkis w ostatnim numerze „wSieci” (nr 34), PiS wygra wybory, ale nie obejmie władzy. Miała na myśli pani profesor socjologii, że wszyscy w parlamencie sprzymierzą się przeciw PiS. To możliwe, ale jeśli „ci wszyscy” będą mieli mniej niż połowę mandatów, to… będą mogli się wypchać z bezsilnej złości! I o to właśnie musi PiS zabiegać.

Notabene, szansa PiS na samodzielną wygraną i objęcie rządu coraz wyraźniej widoczna dla wszystkich obserwatorów sceny politycznej wywołać musi –  już wywołuje ! – bezpardonowe akcje zapobiegawcze elit rządzących. Dużo jeszcze przed nami wydarzeń, wynikających z zapowiedzi ministra Sienkiewicza, że „monopol na przemoc  ma państwo”. Państwo, czytaj: władza.  I możemy być pewni, że z tego monopolu skorzysta. A przemoc w wydaniu  III RP to nader pojemne pojęcie, od przemocy propagandowej, głównie  przy pomocy usłużnych telewizji  i stacji radiowych oraz paru czołowych tygodników, przez nękania urzędnicze, prokuratorskie, skarbowe, sądownicze,  do najzwyczajniejszej siły fizycznej.

Jedyna obrona przed tym bezprawiem, to wygrać wybory, tak, żeby III RP mogła się wypchać.

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych