Sąd Rejonowy Warszawa-Śródmieście stwierdził dzisiaj w swoim orzeczeniu, że Antoni Macierewicz to

jedyna osoba spośród członków Komisji Weryfikacyjnej WSI, której można przypisać status funkcjonariusza publicznego.

Tym samym, jak informuje TVP Info, umożliwia to ponowne złożenie wniosku o uchylenie immunitetu posła PiS w sprawie dotyczącej niedopełnienia obowiązków przy tworzeniu raportu z likwidacji WSI oraz poświadczeniu nieprawdy w tym dokumencie.

Charakter osoby Macierewicza jako funkcjonariusza publicznego sąd określił w uzasadnieniu sądowego umorzenia śledztwa ws. niedopełnienia obowiązków przy tworzeniu raportu na temat WSI.

Ktoś próbuje zastępować prokuratorów, sąd i tworzyć pewną kampanię nacisków, mających wymusić odpowiednie działania. Dobrze, że sąd rozstrzygnął w sprawie Komisji Weryfikacyjnej tak jak rozstrzygnął, dobrze się stało, że zostało potwierdzone słuszne jej działanie. Instytucja Wojskowych Służb Informacyjnych raz jeszcze została oceniona jako organ, który szkodził Polsce, a działania związane przede wszystkim z układami rosyjskimi zostały potępione

- mówi portalowi wPolityce.pl Antoni Macierewicz o decyzji sądu i potencjalnym trzecim wniosku o pozbawienie go immunitetu.

Wcześniej, prokuratura apelacyjna już dwukrotnie próbowała uchylić immunitet Antoniego Macierewicza. Bezskutecznie. Prokuratura Generalna każdy wniosek odrzuciła argumentując swoją decyzję brakami w dokumentach. Wątpliwości czy raport o WSI jest dokumentem państwowym, a poseł PiS funkcjonariuszem publicznym miał także Andrzej Seremet. Teraz nieoficjalnie mówi się, że prokuratorzy szykują się już do złożenia trzeciego wniosku.

not.mc, tvpinfo.pl