Najpierw komara to zaskoczyło, ale potem doszedł do wniosku, że niesłusznie. Niezależnie od wszelkich zaklęć, westchnięć intelektualnych i zabaw w "porzucanie płci" natura ludzka zasadniczo się nie zmienia. W każdym jest próżność, a w każdej kobiecie chęć poplotkowania o randkach i sprawach damsko-męskich. I dlatego trzeba zrozumieć Kazimierę Szczukę, intelektualistę, kreowaną na ikonę wojującego feminizmu, że z radością wzięła udział w "Pytaniu na śniadanie" w TVP 2 poświęconym temu jak reagować na podrywanie przez mężczyzn.

Wyraźnie było widać, że sugerowanie narodowi, że taki nachalny podryw to także jej problem, jej kłopot, sprawił pani Kazimierze wielką radość... Inaczej mówiąc - feminizm feminizmem, a pewne sprawy pozostają niezmienne.Także na marszach szmat, które pani Kazimiera z zapałem promuje.
CZYTAJ TEŻ: Szczuka, magister. "Także na państwowym Uniwersytecie Łódzkim występuje jako doktor"
Zachwycił nas też kolejny wątek debaty:

Komar proponuje autorom programu by podjęli wykłady na plaży, niech przemówią do rozsądku młodzieńcom i dziewczynom, niech sprowadzą ich na właściwą drogę! Koniec z tym prężeniem muskułów, pokazywaniem wdzięków! Zamiast tego marsz na wykłady Sierakowskiego. Albo jeszcze lepiej - na sztukę o nim, którą swego czasu sfinansowały władze Warszawy. Tylko jedna uwaga - nie powierzajcie tego zadania na plaży pani Kazimierze, może być nieszczęście i z walki z seksizmem wyjdą nici!
wu-ka
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/163888-wow-kazimiera-szczuka-ikona-wojujacego-feminizmu-z-zapalem-oddaje-sie-dyskusji-nad-sposobami-podrywania-przez-mezczyzn
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.