Anna Golus: "Ujrzyjcie w tych dzieciach ludzi!" - apeluje autorka głośnych tekstów "Intymność na sprzedaż" oraz "Pornoniania"

Fot. Sxc.hu
Fot. Sxc.hu

Portal wSumie.pl publikuje dziś znakomity artykuł Anny Golus, autorki głośnych tekstów "Intymność na sprzedaż" oraz "Pornoniania". Golus jeszcze raz odnosi się do produkcji reality show z udziałem dzieci.

Jak daleko można się posunąć, żeby...? No właśnie, w jakim celu robi się takie rzeczy? Kiedy oglądam, czytam, jak bezinteresownie próbuje się zniszczyć dobrą, mądrą i szlachetną osobę, jaką jest Pani Dorota Zawadzka to tak czysto po ludzku jest mi smutno. Jedyne słowo, jakie mi przychodzi do głowy obrazujące taką rzeczywistość to podłość. Nie akceptuję takiej rzeczywistości i z szacunkiem swoje myśli kieruję do wszystkich, którzy przeciwstawiają się temu. Doroto, Tobie dzisiaj dedykuję słowa Janusza Korczaka (ze wstępu do "Prawideł życia") - PRAWDA JAK OLIWA NA WIERZCH WYPŁYWA. Jestem dumny, że wśród moich doradców przez ostatnie lata były takie osoby, jak Dorota Zawadzka i Henryka Krzywonos. Mam nadzieję, że przyjmiecie zaproszenie do grona społecznych doradców RPD na następną kadencję.

To słowa wsparcia dla Doroty Zawadzkiej, jakie opublikował na Facebooku Rzecznik Praw Dziecka Marek Michalak. Prawniczka Monika Płatek napisała w tym samym serwisie:

O rany! czytam we "Wproście" wywiad Magdaleny Rigamonti z Dorotą Zawadzką. Wywiad? Prokuratorzy z najgorszej bajki mieliby więcej umiaru w trakcie przesłuchania ! I w tej sytuacji aż sie prosi, by przypomnieć, że organy prowadzące postepowanie karne są obowiązane badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść oskarżonego (art. 4 kpk)...Tylko zaraz, zaraz... odkąd to, i o co Pani Zawadzka jest oskarżona? O co chodzi? Że jest popularna? Że po porady do niej zwracają się ludzie w tysiącach? Odniosła sukces i jest znana obnażając, że niekoniecznie sam fakt spłodzenia gwarantuje wiedzę o tym jak je wychować? Robić deprawatorkę i krzywdzicielkę dzieci z Super-niani? Byłoby śmieszne, gdyby nie fakt, że jest załosne.” (pisownia obu wypowiedzi oryginalna)

Jest super, wprost idealnie!

Nie podoba mi się okładka najnowszego numeru tygodnika „Wprost” ani opublikowany w nim wywiad z Dorotą Zawadzką. Najwyraźniej jednak pan Michalak, pani Płatek i wszyscy, którzy teraz tak bardzo współczują pani Zawadzkiej (zapominając, że osoba o takim doświadczeniu medialnym powinna być bardziej świadoma i przewidująca?), zapomnieli, o jakie oskarżenia chodzi. Przypomnę więc, że moja krytyka programów reality show z udziałem dzieci (wbrew temu, co czytamy we wstępie do wywiadu we „Wproście”, a co dotyczy innych publicystów) nie ma nic wspólnego z zaangażowaniem Doroty Zawadzkiej w promowanie reformy edukacji – pierwszy artykuł na ten temat napisałam bowiem w marcu 2012 roku na stronie prowadzonej przeze mnie kampanii Dzieci – ludzie czy bestie?.

Zasygnalizowałam wówczas problem w nadziei, że zainteresuje się nim Rzecznik Praw Dziecka albo ktokolwiek, kto mógłby pomóc dzieciom cynicznie wykorzystywanym do produkcji telewizyjnych programów rozrywkowych (tak, rozrywkowych, a nie edukacyjnych), pozbawianym godności, odzieranym z prywatności i intymności. Napisałam ten króciutki tekst, podpisałam petycję w sprawie „Surowych rodziców” wystosowaną do TVN-u przez grono psychologów i przez dłuższy czas starałam się nie myśleć o dziecku krzyczącym

gdyby nie ta debilna telewizja, to byłoby normalnie,

czy o dziewczynce plującej na kamerę i innych dzieciach, które zostały wykorzystane kilka lat temu, ani o tych, które do dziś są traktowane jak rekwizyty. Usprawiedliwiałam swoją bierność, wmawiając sobie, że nie zbawię całego świata, że zaangażowałam się w kampanię przeciw przemocy fizycznej wobec dzieci, staram się przekonać wydawców instrukcji bicia dzieci do wycofania tych książek ze sprzedaży i więcej nie dam rady, nie mogę, zresztą i tak niczego nie zmienię.

CAŁY TEKST ANNY GOLUS DO PRZECZYTANIA NA PORTALU WSUMIE.PL

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych