55,5 proc. Izraelczyków jest przeciwnych takiemu porozumieniu pokojowemu z Izraelczykami, które oznaczałoby powrót do granic sprzed 1967 roku, nawet jeśli towarzyszyłaby mu wymiana ziem na terytoriach okupowanych - wynika z sondażu opublikowanego we wtorek.
Spośród 602 ankietowanych 65,5 procent powiedziało, że nie spodziewa się, by porozumienie z Palestyńczykami podczas wznowionych ostatnio negocjacji osiągnięto wcześniej niż za rok.
55,5 proc. sprzeciwiło się, by Izrael zgodził się w rozmowach na powrót do granic z 1967 roku, nawet jeśli doszłoby do wymiany ziemi tak, aby niektóre osiedla żydowskie na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie Wschodniej pozostały częścią Izraela.
Około 67 proc. zapowiedziało, że będzie się sprzeciwiać żądaniom Palestyńczyków dotyczącym powrotu choćby małej liczby uchodźców, którzy musieli wyjechać po utworzeniu Izraela w 1948 roku. Ci ankietowani nie zgodzili się też na odszkodowania dla uchodźców lub ich potomków.
Na pytanie, czy arabskie dzielnice w Jerozolimie powinny stać się częścią państwa palestyńskiego, około 50 proc. wyraziło sprzeciw.
Badanie przeprowadził Izraelski Instytut Demokracji (IDI) dla Uniwersytetu w Tel Awiwie.
30 lipca Izrael i Palestyńczycy powrócili do negocjacji pokojowych po trzech latach, by spróbować wynegocjować porozumienie kończące 65-letni konflikt.
Po wojnie 1948 r., Strefa Gazy i Zachodni Brzeg wraz z przylegającą do niego Jerozolimą Wschodnią znalazły się pod kontrolą odpowiednio Egiptu i Jordanii. W trakcie wojny sześciodniowej w 1967 r. Izrael podbił te ziemie i rozpoczął trwającą do dziś okupację wojskową. Na tych terenach Palestyńczycy chcieliby utworzyć swoje państwo. Chcą też, by Jerozolima Wschodnia stała się ich stolicą.
PAP/Sil
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/163643-wiekszosc-izraelczykow-nie-chce-powrotu-do-granic-sprzed-1967-roku
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.