TYLKO U NAS. Była dyrektor Muzeum Historycznego o kulisach przejęcia placówki przez Platformę. "To wszystko wygląda bardzo dziwnie"

Fot. http://stanislaw.staszic.waw.pl/
Fot. http://stanislaw.staszic.waw.pl/

wPolityce.pl: Czy Muzeum Historyczne w Warszawie stało się łupem politycznym Platformy Obywatelskiej? Co się w tej chwili dzieje w tej instytucji, o której problemach pisał tygodnik "Sieci"?

CZYTAJ WIĘCEJ: Tygodnik "Sieci" ujawnia: Jak PO przejęła Muzeum Historyczne w Warszawie. Zarobki radnej: 126 tys. rocznie, 11 osób w księgowości

Joanna Bojarska, b. dyrektor Muzeum Historycznego w Warszawie: Nie wiem, czy muzeum padło czyimś łupem, ale niewątpliwie jest niszczone. A jest to przecież założył je jeszcze prezydent Starzyński. To właściwie jego pomnik. Ja zostałam tam obsadzona jeszcze przez prezydenta Kaczyńskiego. Do końca 2009 roku było spokojnie i dobrze. Zrobiliśmy mnóstwo wystaw i współpraca z miastem układała się bez zarzutu. Kłopoty zaczęły się, kiedy miasto zaczęło remontować piwnice pod muzeum. Niestety, prace te zaczęły niszczyć strukturę gmachu. Trzeba było ewakuować zbiory. No i wtedy zaczęły się konflikty z miastem, bo ja nie dostałam na ten remont ani złotówki, ani na ewakuację ani na zabezpieczenie zbiorów. I nagle została przysłana przez miasto pani Dorota Zbińkowska, (radna PO – przyp. red), która przez cały rok usiłowała hamować działalność merytoryczną, natomiast rozbudowywała administrację. I nagle w dniu, w którym muzeum otrzymało 7 nagród "Wierzby", dowiedziałam się, że muszę iść od stycznia na emeryturę, bo miasto ma inny program na muzeum. Wtedy zaczęły się zmiany administracyjne, zwalnianie pracowników, wysyłanie ich na emerytury, wyrzucanie dyscyplinarne. Zaczęło się zwalnianie pracowników merytorycznych, faktyczna likwidacja oddziałów.

Równocześnie zaczęli być przyjmowani pracownicy niemerytoryczni, przede wszystkim do administracji. Mnie wysłano na emeryturę, a obecną dyrektor Nekandę-Trepkę z niej ściągnięto. Pani Nekanda – Trepka jest konserwatorem, architektem. Nigdy do tej pory nie pracowała w muzeum. Tak samo jak pan Jarosław Trybuś czy pan Kowalski.



Jakie kompetencje miała Dorota Zbińkowska, by pracować w Muzeum Historycznym?

Żadnych. Ja usłyszałam tyle, że miasto jest zadowolone z mojej pracy merytorycznej, ale nie z organizacyjnej, więc mam przyjąć do pracy panią Zbińkowską, która ma być specjalistą ds. rozwoju muzeum.


Kto to pani powiedział?

Prezydent Paszyński. Natomiast do tej pory nie ma żadnego programu rozwoju muzeum.


Na oficjalnej stronie muzeum, w dziale aktualności anonsowane jest zaledwie kilka wydarzeń, w tym głównie zajęcia familijne i kilka wykładów. Czy taka powinna być aktywność muzeum historycznego stolicy?

Na pewno nie. Za moich czasów muzeum zorganizowało ponad 300 wystaw. Była współpraca międzynarodowa, wystawy w Chicago, w Paryżu w Pradze w Petersburgu. Teraz ze względu na remont muzeum nie funkcjonuje. Wszystkie eksponaty mają być wywożone do Pałacu Kultury. Zwolniono mojego zastępcę, zresztą dyscyplinarnie, zwolniono kilku kustoszy. O ile wiem jeden z nich pracuje teraz fizycznie. W zespole, który jeszcze pozostał, panuje atmosfera jakiegoś zastraszenia. Jest bardzo nieprzyjemnie. Oczywiście muzeum potrzebowało zmian. My nie mieliśmy pieniędzy. Teraz pieniądze się znajdują, ale idą głównie na rozrost administracji.


Jak ujawnił tygodnik "Sieci" nie brakuje też pieniędzy na wynagrodzenia dla nowych pracowników.

Wcześniej obowiązywały widełki. A ich najwyższy stopień był niższy niż pensje, których zażądali nowi pracownicy. Wiem, że osoby nowo zatrudniane w administracji dostają wyższe pensje niż kustosze, którzy pracują tam wiele lat.

Pani Zbińkowska zażądała podobno ponad 11 tys. złotych "na wejście"

Ja nie mogłam jej dać takiej pensji, ponieważ nie było takiej pensji widełkach.

Ile osób w tej chwili pracuje w muzeum?

Nie wiem, ile teraz pracuje, ale zlikwidowano już kilkadziesiąt stanowisk. Kilkadziesiąt osób odeszło. Głównie pracowników merytorycznych.

Podobno osobą faktycznie zarządzająca muzeum i podejmującą kluczowe decyzje jest radna Zbińkowska, a nie dyrektor Nekanda–Trepka...

Tak to trochę wygląda. Jest też wiele innch dziwnych aspektów nowego zarządzania. Np. jedyną wystawę, która jest projektowana ma robić kustosz z Muzeum Sztuki Nowoczesnej. A przecież w naszym muzeum jest wielu wybitnych warsawianistów. Inna kwestia: rada muzeum, która powinna być ciałem merytorycznym, ma teraz w swoim składzie pięciu notabli z miasta, a wyrugowuje się z niej pracowników merytorycznych. A przecież rada powinna doradzać dyrektorowi merytorycznie. Kolejna sprawa: likwidacja działu wydawniczego pod pretekstem, że kończy się działalność wydawnicza, a potem utworzenie go na nowo, oczywiście z innym personelem... To wszystko wygląda dziś bardzo dziwnie.


Czy to powszechna praktyka, by miasto nakazywało zatrudnianie radnych w jakiejkolwiek prowadzonej przez siebie instytucji?

Nie wiem. Mnie nakazano.


Czy to legalne, żeby samorządowiec, który jest raczej powołany do kontrolowania instytucji miejskich sam znajdował w niej zatrudnienie?

Nie jest to zabronione prawem, ale nie jest to w dobrym tonie.


Muzeum ma też problem z wyremontowanymi już piwnicami, od których jak pani mówi zaczęły się problemy. Ponoć nie bardzo nadają się teraz do użytku, bo są tam jakieś grzyby, szkodliwe dla eksponatów

Te piwnice od początku remontowało miasto, czyli stołeczny konserwator zabytków, a więc pani Nekanda-Trepka. Musiałam podpisać umowę, że na czas remontu użyczam piwnic. Kazano mi rozwiązać wszystkie umowy najmu, które tam były podpisane. Piwnice były projektem miejskim, jak się okazało destruującym muzeum. Miały być wyremontowane, piękne, miała tam być nowoczesna ekspozycja. Teraz okazało się, że jest kłopot bo tam jest wilgoć i grzyb.

Czyli wyrzucono pieniądze na przeprowadzony remont?

Niby piwnice są otwarte, ale ekspozycje ograniczają się do wystaw planszowych. A właściwe zbiory, które były chlubą muzeum są teraz pakowane, i trwa ich wydawanie innym placówkom.

rozmawiała Anna Sarzyńska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!

Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.

Autor

Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24 Wspieraj patriotyczne media wPolsce24

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych