Prof. Krasnodębski o wywiadzie Michnika dla "Spiegla": "Można się spodziewać, że po dojściu PiS-u do władzy będzie domagał się interwencji UE"

fot. Jacek Strużyński "Debata"
fot. Jacek Strużyński "Debata"

Prof. Zdzisław Krasnodębski w wywiadzie dla „Gazety Polskiej Codziennej” ostro krytykuje wywiad, którego  Adam Michnik udzielił niemieckiej gazecie „Der Spiegel”. O szczegółach tej rozmowy informowaliśmy na wPolityce.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Michnik w niemieckiej gazecie straszy "autorytarnym" Kaczyńskim, a premiera Węgier porównuje do Hitlera. Sugeruje potrzebę ukarania sankcjami naszych bratanków

CZYTAJ JESZCZE: Czym jeszcze straszy Michnik w niemieckiej gazecie? "Z Paryża, Pragi, Berlina Polska widziana jest jako wspaniały kraj. Ale proszę włączyć katolickie Radio Maryja..."

Na łamach dziennika prof. Krasnodębski przypomina, że to nie jest pierwszy raz, kiedy takie słowa padają z ust Michnika.

Podobne wypowiedzi zdarzały się Adamowi Michnikowi w latach 2005-2007. (…) To typowe zachowanie nowych elit władzy w krajach postkomunistycznych, elit zawierających daleko idące kompromisy ze środowiskami komunistycznymi bądź wręcz się z nich wywodzących

- mówi profesor. Zdaniem Krasnodębskiego ich działania to próba obrony władzy i pieniędzy, przy odwoływaniu się w tym celu do Zachodu.

Michnik chciałby zawieszenia normalnych procesów demokratycznych, jeśli prowadzą do rezultatów, które są niezgodne z interesami nowego establishmentu. (…) W tym wywiadzie wzywa do sankcji przeciw Węgrom. Można się obawiać, że po dojściu PiS-u do władzy on i jego koledzy pójdą jeszcze dalej, nie cofając się przed wezwaniami do bezpośredniej interwencji UE

- ostrzega prof. Krasnodębski. Jak zwraca uwagę socjolog Michnikiem prawdopodobnie kieruje cynizm, ale także wiara, że reprezentuje demokratyczne wartości. Tą wiarą redaktor naczelny „GW” legitymizuje tą walkę o władzę.

Bez tej wiary trudno przymykać oczy na takie zjawiska jak nadużycia prawa, korupcja, lekceważenie społeczeństwa obywatelskiego, ograniczanie wolności mediów czy zwalnianie dziennikarzy. A to przecież rzeczywistość III RP, której architektem i adwokatem jest Michnik

- podkreśla prof. Krasnodębski dodając, że według Michnika demokracja jest wtedy, gdy rządzą ci, których on popiera.

Rozmówca „GPC” zwraca też uwagę, że redaktor naczelny „GW” jest znany w Niemczech. Jednak profesor zwraca uwagę, że Niemcy nie wiedzą, że Michnik przeszedł na „drugą stronę” i stał się członkiem „postkomunistycznej elity”.

Jego słowa mają dla nich dużą wagę. A to są przecież słowa całkowicie odwracające rzeczywistość – słowa obrońcy Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka.

Zdzisław Krasnodębski zwraca uwagę, że Michnik swoim wywiadem wyrządził szkodę tej Polsce, „której bohaterem jest rotmistrz Witold Pilecki”, natomiast ludziom, którzy „pragną Polski włączonej bez reszty w Europejski Związek Rad” taki wywiad służy. Zdaniem profesora konsensus pomiędzy dwiema głównymi partiami w sprawie polityki zagranicznej jest na chwilę obecną niemożliwy, gdyż debata toczy się głównie o miejsce Polski w strukturach europejskich i światowych.

mc, "GPC"

 

 

-------------------------------------------------------------

-------------------------------------------------------------

Promocje w naszym wSklepiku.pl:

"Niepokorny"

autorzy:Michał Karnowski, Piotr Zaremba


oraz

"Medycyna w podróży"

autor:Korzeniewski Krzysztof

 

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...