Drodzy młodzi, jesteśmy umówieni na spotkanie na najbliższy Światowy Dzień Młodzieży w 2016 r. w Krakowie, w Polsce

- ogłosił papież Franciszek podczas Mszy św. wieńczącej 28. Światowy Dzień Młodzieży w Rio de Janeiro.

 

 

Na tę wiadomość żywiołowo zareagowali Polacy zgromadzeni na plaży Copacabana.Entuzjastycznie zareagowali także pasterze polskiego Kościoła.


Światowy Dzień Młodzieży w Polsce to ogromne wyróżnienie, ale również zobowiązanie. Wyróżnienie, bo przyjedzie do nas Ojciec Święty, akurat gdy mijało będzie 1050-lecie Chrztu Polski

- powiedział ks. Józef Kloch. Rzecznik Konferencji Episkopatu Polski zauważył, że wydarzenie to będzie szansą na ukazanie jak ważnym elementem duszpasterstwa jest ŚDM. Podkreślił, że Polskę odwiedzi prawdopodobnie około 2 mln młodych ludzi z całego świata. Stąd poważnym wyzwaniem będzie przygotowanie dla nich noclegów, właściwej opieki, wyżywienia czy umożliwienia wysłuchania katechez.

W opinii Rzecznika KEP ŚDM w Polsce będzie okazją do pokazania, że jest to „bardzo ważny element duszpasterstwa”, także w przestrzeni wirtualnej.

Dziś całe mnóstwo młodzieży tkwi w internecie. Czy tego chcemy, czy nie. Czy to jest dobre, czy nie, oni tam są. Trzeba sobie zadać pytanie, na ile w przestrzeni wirtualnej obecni są duszpasterze, czy towarzyszą młodzieży, czy wykorzystują te narzędzia w swojej pracy

- dodał ks. Kloch.

Rzecznik KEP podkreślił, że Światowy Dzień Młodzieży, choć odbywał się będzie w Krakowie, to angażował będzie całą archidiecezję krakowską, jak również diecezje ościenne: Tarnów, Katowice, Sosnowiec, czy Bielsko-Biała.

Wszystkie sąsiadujące diecezje będą w mocny sposób zaangażowane w to przedsięwzięcie. Jeśli to wydarzenie ma być poruszeniem, ewangelizacją, wyjściem do młodzieży to musi objąć całą Polskę. I z tego względu będzie to potężne przedsięwzięcie dla Kościoła w Polsce

- stwierdził Rzecznik KEP.

 

Ogłoszoną przez papieża Franciszka skomentował też sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Wojciech Polak.

Bardzo się cieszę, że Ojciec Święty Franciszek ogłosił dziś, na zakończenie ŚDM w Rio de Janeiro, że następne spotkanie młodych odbędzie się w Krakowie. Jest to, oczywiście, wielkie wyzwanie dla całego Kościoła w Polsce, ale także wielka szansa i nadzieja dla wielu młodych ludzi na przeżycie tych pięknych dni w Polsce

- podkreślił bp Polak.

Dodał, że ŚDM są okazją na ożywienie duszpasterstwa młodzieży, ale także na ukazanie, jak w Polsce młodzi ludzie żyją wiarą i są świadkami Chrystusa.

ŚDM w Polsce to niewątpliwie także okazja na zaproszenie i na spotkanie młodych ludzi ze Wschodu, z krajów nam najbliższych, Litwy, Białorusi czy Ukrainy, a nawet z Rosji. Już dziś liczymy na ich obecność i zrobimy wszystko, by taki pobyt w Polsce im ułatwić

- powiedział sekretarz episkopatu.

Bp Polak ocenił, że ogłoszone ŚDM w Krakowie, dobrze się wpisują w program duszpasterski, który prowadzi do obchodów 1050 rocznicy Chrztu Polski.

Każdemu z nas, także ludziom młodym, potrzebne jest powracanie do korzeni swej wiary, do chrztu świętego, aby żyć tą nowością życia, którą przynosi nam Zmartwychwstały Pan

- dodał.

 

Światowe Dni Młodzieży to jest nadzieja, entuzjazm wiary. W Krakowie nie będziemy może mieć takiej plaży, takich telebimów, czy takiej radiofonizacji, ale będziemy mieli gorące serca naszej młodzieży. Czekam z radością na to wydarzenie, ŚDM to jest wiara przełożona na kulturę

- powiedział pomysłodawca spotkań Lednica 2000 dominikanin o. Jan Góra, przypominając, że odbywające się każdego roku spotkania na Lednicy przygotowują młodzież na takie
wydarzenia, jak Światowe Dni Młodzieży.

My w Polsce nie mamy się czego wstydzić, Lednica to standard o wiele wyższy. Dziś w Rio de Janeiro wysłuchałem pięknego koncertu a Lednica to koncert na 100 tys. głosów. ŚDM w Krakowie nie będą żadnym zaskoczeniem, nasza młodzież jest dojrzała

- powiedział.


Kościół krakowski również zareagował na wiadomość z Rio z wielkim entuzjazmem. Dzwon Zygmunta odezwał się, jak zawsze w ważnych chwilach. Kard. Dziwisz podkreślił, że Polska i Kraków już dziś otwierają na oścież serca na przyjęcie papieża Franciszka i młodzieży świata

Razem z całym Kościołem w Polsce cieszę się, że Ojciec Święty przyjął propozycję i zaproszenie, skierowane do Niego przez najwyższe władze Rzeczypospolitej Polskiej oraz Episkopat Polski. W ten sposób spełnił pragnienie tak wielu młodych ludzi, którzy od dawna chcieli świętować swoją wiarę w ojczyźnie i mieście Karola Wojtyły. On właśnie z Krakowa wyruszył do Wiecznego Miasta w październiku 1978 roku i już jako Biskup Rzymu – jako Jan Paweł II – zapoczątkował Światowe Dni Młodzieży

- podkreślił kardynał Dziwisz i dodał:

Już dzisiaj Polska i Kraków otwierają na oścież serca, by za trzy lata przyjąć młodych pielgrzymów z Papieżem Franciszkiem na czele.
Wyrażamy wdzięczność Ojcu Świętemu za jego decyzję odwiedzenia ojczyzny błogosławionego, a wkrótce świętego Jana Pawła II, i przeżycia ze „stróżami poranka” ich święta w Krakowie.
Ojcze Święty Franciszku, czekamy na Ciebie oraz na Twoich i naszych młodych przyjaciół z całego świata.

 

Również arcybiskup Warszawy nie krył radości z papieskiej decyzji.

Światowy Dzień Młodzieży w Krakowie to wielka łaska, ale i wielkie zadanie dawania świadectwa wiary polskiej młodzieży

- powiedział przebywający w Rio de Janeiro kard. Kazimierz Nycz.

Cieszę się bardzo, wiele się spodziewam po Światowym Dniu Młodzieży w Krakowie

- powiedział kard. Kazimierz Nycz, dodając że ten wybór „to wielki dar i wielkie wyróżnienie dla Polski”. Zauważył, że w 2016 roku minie 25 lat, odkąd tego typu spotkanie odbywało się w naszym kraju - wtedy był to VI Światowy Dzień Młodzieży w Częstochowie w 1991 roku.

Trzeba pamiętać, że to wyróżnienie, wielki dar, ta wielka łaska to jest przede wszystkim wielkie wyzwanie i wielkie zadanie, nie tylko organizacyjne, choć też, ale przede wszystkim wielkie zadanie dawania świadectwa wiary młodzieży polskiej, wobec tych wszystkich, którzy przyjadą

- zauważył kard. Nycz. Jak stwierdził do wydarzenia tego trzeba się przygotować przez lata katechez, modlitw i spotkań.

Metropolita warszawski widzi szczególne zadanie dla Polski w umożliwieniu uczestnictwa w ŚDM w Krakowie dużej liczby młodych ze Wschodu, młodzieży białoruskiej, rosyjskiej, ukraińskiej, czy litewskiej. Jak zauważył, z przyczyn odległości i kosztów młodzi ze Wschodu nie mogą zbyt licznie uczestniczyć w ŚDM organizowanym w Europie Zachodniej czy na innych kontynentach.

To jest także wielkie wyzwanie, by stworzyć warunki i spiąć się tak mocno, żeby kilkadziesiąt, może kilkaset tysięcy ludzi ze Wschodu mogło uczestniczyć w Światowym Dniu Młodzieży w Polsce

- powiedział kard. Kazimierz Nycz.

Ordynariusz zapowiedział, że już podczas sierpniowego spotkania biskupów na Jasnej Górze, w ramach obrad Rady Stałej Episkopatu Polski i biskupów diecezjalnych mowa będzie o przygotowaniach do ŚDM w Krakowie. Być może już wtedy rozdzielone zostaną pewne zadania. W opinii kard. Nycza wszystkie diecezje włączą się w organizację tego wydarzenia. Szczególnym zadaniem będzie m.in. rozdzielenie miejsc katechez po kilku diecezjach, bowiem - jak zauważył kard. Nycz - nawet diecezja Rio de Janeiro nie potrafiła tego zrobić sama, zarówno ze względów logistycznych, jak i braku dużej liczby odpowiednich ku temu miejsc. Metropolita zapewnił, że archidiecezja warszawska będzie chętnie wspomagać Kraków.

 

Decyzję papieża Franciszka skomentowała także Kancelaria Prezydenta RP.

To bardzo ważna informacja, zarówno w wymiarze religijnym, jak i politycznym

- powiedziała Joanna Trzaska-Wieczorek. Jak poinformowała, prezydent Bronisław Komorowski z radością przyjął fakt, że papież Franciszek przyjedzie do Polski w 2016 r. Szefowa prezydenckiego biura prasowego dodała, że należy pamiętać, iż taka wizyta jest bardzo dużym wyzwaniem organizacyjnym, w które są zaangażowane zarówno instytucje kościelne, jak i państwowe.

Jak przypomniała, prezydent Bronisław Komorowski osobiście zaprosił Ojca Świętego Franciszka do Polski po Mszy św. inaugurującej jego pontyfikat „i z radością przyjmuje fakt, że termin tej wizyty został już podany”.

Trzeba pamiętać o tym, że Ojciec Święty, oprócz tego że jest zwierzchnikiem Kościoła, jest oczywiście także głową państwa, zatem zazwyczaj jest witany przez głowę państwa, do którego przyjeżdża. Pamiętajmy o tym, że taka wizyta jest bardzo dużym wyzwaniem organizacyjnym i logistycznym, w które są zaangażowane zarówno instytucje kościelne, jak i instytucje państwowe. Tak będzie najpewniej i tym razem

– poinformowała KAI Joanna Trzaska-Wieczorek.

 

CZYTAJ TAKŻE: Franciszek przybywa do Polski! Następny Światowy Dzień Młodzieży w Krakowie!

 

mall / KAI, PAP