Czy debata o uboju rytualnym była sterowana z zewnątrz? Poważne podejrzenia ministra Kalemby. Sprawę bada ABW

Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM
Fot. Maciej Śmiarowski/KPRM

Ustawa o uboju rytualnym do dziś emocjonuje Polaków. Do dziś również trwa spór o rozstrzygnięcie Sejmu. Rolnicy i mniejszości wyznaniowe zapowiadają, że to jeszcze nie koniec zmagań o sprawę uboju. I do dziś każdy ma swoją interpretację tego, z czym mieliśmy do czynienia. Jedni uznają, że Polska uchroniła się przed zalewem barbarzyństwa, inni, że zbytnio przejęła się postulatami obrońców zwierząt i poniosła wymierne straty.

Dziś do tej układanki dodany został niezwykle istotny i niepokojący element.

Minister Stanisław Kalemba ujawnił w Polskim Radiu, że w sprawie uboju mogliśmy mieć do czynienia z nielegalnym lobbingiem oraz sterowaniem debaty publicznej. Sytuacja była na tyle poważna, że Kalemba spotkał się z szefem Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Do rozmowy doszło na kilka dni przed głosowaniem ws. uboju. I, jak tłumaczył minister, Agencja miała zapewnić, że zajmie się sprawą działań lobbystów.

ABW zajmie się rozpoznaniem tematu działań w Polsce przeciwko uchwaleniu ustawy w ramach konkurencji między państwami w tym o rynki europejskie. Bowiem nasiliły się kontakty w czasie, gdy miała być głosowana po raz pierwszy ustawa. Szczególne zainteresowanie było rynkiem, ubojniami w zakresie wołowiny

- mówił Kalemba.

Wskazuje, że w debacie na ten temat "pominięto lub zlekceważono ten element batalii o przejęcie rynku w Polsce, wartego ponad miliard złotych w Polsce". Zaznaczał, że to pominięcie być może było nieprzypadkowe. W jego ocenie zabrakło informacji w mediach o tym, że nasz krajowy rynek związany z ubojem rytualnym wart jest ponad 1 miliard złotych, a przy produkcji pracuje wiele osób oraz, że zakaz uboju rytualnego sprawi, że inne kraje wejdą na rynek sprzedaży mięsa, zajmowany przez Polskę.

Minister porównał tę sytuację z analogiczną, jego zdaniem, sytuacją sprzed kilkunastu lat. Wtedy w Polsce zakazano tuczu kaczek na stłuszczone wątroby, a w debacie dokonywano jawnych manipulacji, pokazując m.in. niewykorzystywane już od lat sprzęty hodowlane.

To była nagonka. W tym czasie w bogatych państwach europejskich wspierano finansowo osoby, które się tym zajmowały

- zaznaczył.

Informacje Stanisława Kalemby rzucają poważne podejrzenia na całą procedurę zmian w prawie, jaka miała miejsce w sprawie uboju rytualnego. Niestety znając realia życia publicznego w Polsce informacje o możliwości sterowania procesem legislacji w Polsce nie brzmią nierealnie. Jeszcze bardziej prawdopodobne jest podejrzenie, że w Polsce ktoś sterował debatą publiczną związaną z ubojem rytualnym, powodując, że media skupiały się jedynie na jednej stronie oceny tej sytuacji.

Dziwi jednak, że minister Kalemba swoimi informacjami podzielił się jedynie na antenie Polskiego Radia, że nie odbyło się to w sposób bardziej otwarty. Sprawa jest niezwykle istotna, dotyczy suwerenności działań polskiego parlamentu oraz społeczeństwa.

Bez względu na ocenę uboju rytualnego, bez względu na to, czy ktoś się cieszy z zakazu czy nie jest rzeczą niezwykle niepokojącą podejrzenie, że polski Sejm i opinia publiczna mogła być w tej sprawie sterowana i poddana manipulacji na wielką skalę przez siły zewnętrzne.

Jeśli w sprawie uboju mogło dojść do akcji wymierzonej w Polskę, jakie działania podejmują wobec naszego kraju naprawdę poważni gracze, jak Gazprom czy wielkie międzynarodowe zachodnie koncerny i państwa?

W mediach dziś oprócz wypowiedzi Kalemby ABW wymieniana jest i w innym kontekście. Wiele miejsca poświęcono doniesieniom "Rzeczpospolitej", która pisała, że CBA ma kontrolować działania ludzi ABW i SKW w spółkach Skarbu Państwa. Informacja była absurdalna choćby dlatego, że CBA nie ma uprawnień, by kontrolować działania operacyjne ABW i wywiadu wojskowego, ale odbiła się szerokim echem w mediach.

Czy nagłaśnianie doniesień o sporze Biura i Agencji miało przykryć słowa Kalemby? Debata w Polsce wciąż jest sterowana?

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze Wesprzyj telewizję wPolsce24! I naszą misję - dziennikarstwo śledcze

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych