Zapowiedź rządu to nie tylko kompromitacja rzekomo kompetentnej polityki ekipy Tuska, ale duży cios w jej wiarygodność międzynarodową

PAP/Radek Pietruszka
PAP/Radek Pietruszka

Zapowiedź rządu Donalda Tuska o konieczności nowelizacji budżetu w związku z "dziurą Rostowskiego", a szczególnie informacja o przełamaniu pierwszego progu ostrożnościowego (co się bałamutne nazywa jego "zawieszeniem" - nie ma czegoś takiego, to jakby powiedzieć, że powódź "czasowo zawiesiła" działanie wału ochronnego),  to spektakularny krach polityki europejskiej obozu władzy.

Nie tylko jest to zatem kompromitacja rzekomo kompetentnej polityki finansowej ekipy Tuska, ale duży cios w jej wiarygodność międzynarodową.

Jest tak z czterech powodów. Po pierwsze, złamanie progu oznacza odejście w dal od kryteriów konwergencji wymaganych dla wprowadzenia waluty euro, co było ambicją obozu władzy i miało nastąpić w najbliższej przyszłości. Tusk obiecywał euro w Polsce najpierw w 2011/2012 roku, potem w 2016/2017, a teraz mówi o perspektywie 2020, za co został skrytykowany m.in. w Niemczech. Złamanie dyscypliny budżetu w tym i przyszłym roku oznacza, że wszelkie opowieści o tym, że Polska jest na szybkiej ścieżce do euro były polityczną fanfaronadą i zabiegiem propagandowym nastawionym na wywołanie konfliktu w kraju.

Po drugie, tragikomicznie w kontekście przełamania progu brzmią niedawne jeszcze zabiegi Tuska o to, by Polska jak najszybciej przyjęła Pakt Fiskalny i że nie jest on dla nas szkodliwy nawet, gdy obowiązywałby nas w całości. Pakt w Polsce popłynął wraz z powodzią w finansach publicznych.

Po trzecie, trzeba zadać poważne pytanie, jak się ma dziura w budżecie i złamanie progu ostrożnościowego do naszych możliwości pozyskiwania środków z funduszy strukturalnych w ramach obecnego, a zwłaszcza rozpoczynającego się za rok nowego budżetu unijnego. Przecież, także za zgodą rządu Tuska, zaostrzono w prawie europejskim tzw. warunkowość makroekonomiczną. Oznacza ona, że pieniądze z Unii dostaną tylko ci, którzy realizują zdecydowaną politykę dyscypliny budżetowej. Czy właśnie rząd nie naraża nas na utratę słynnych "pieniędzy z Unii"?

Po czwarte, co z procedurą nadmiernego deficytu i zaleceniami Komisji wobec Polski w ramach tzw, Paktu EuroPlus? Przecież Komisja wyraźnie wymagała od nas, a rząd przyjął te zalecenia, by prowadzić politykę równoważenia budżetu. A my łamiemy progi ostrożnościowe. Czy to oznacza, że wypowiadane Pakt EuroPlus?

Nie byłem zwolennikiem żadnej z powyższych decyzji rządu Tuska w polityce europejskiej. Ani mi się nie podobała szybka droga do euro, ani wiązanie nas Paktem Fiskalnym, ani zgoda na ścisłą warunkowość w dostępie do funduszy europejskich i uważam, że nie powinniśmy zgadzać się na wiążący charakter zaleceń  w ramach EuroPlus.

Nie martwię się więc, że Tusk przegrywa we wszystkich tych kwestiach. Chciałbym tylko, by jego błędy i brak profesjonalizmu nie szkodziły już dłużej polskiej polityce europejskiej. Bo rachunek za konsekwencje tej "jazdy bez trzymanki" zapłacimy my. I będzie on słony.

 

 

 

------------------------------------------------------------------------------

------------------------------------------------------------------------------

Kup wSklepiku.pl!

płyta"Na ochotnika do psychiatryka"

autor:Ryszard Makowski

"Ryszard Makowski to twórca wszechstronny. Znany przede wszystkim z kabaretu OT.TO, jest też autorem dwóch prześmiewczych powieści - ""Miłość czy sport"" i ""Miłość czy pieniądze"". Największym jego zamiłowaniem jest jednak pisanie i wykonywanie piosenek. ""Na ochotnika do psychiatryka"" jest poniekąd kontynuacją wydanej w 2009 roku płyty ""Pęc ze śmiechu"". Zawiera osiemnaście premierowych, autorskich piosenek kabaretowych, w bardzo różnych stylach muzycznych. Uwagę zwracają też perfekcyjne aranżacje na dwie gitary, autorstwa Ryszarda Makowskiego i Bartosza Miecznikowskiego. Charakterystyczne dla Makowskiego teksty, czyli satyra przetykana nutką refleksji, są szczególna wartością w czasach, gdy kabaret posiłkuje się niewyszukanymi schematami, a piosenka kabaretowa zanika. Najlepsza płyta kabaretowa, zapewne nie tylko tego roku.

 

Autor

Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj! Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj! Wspieraj uczciwe, wolne, polskie media. Subskrybuj!
W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...