Poseł John Godson na swoim profilu na jednym z portali internetowych napisał, że jest prześladowany za wiarę. Jednym z jego prześladowców ma być lansowany w mediach ideolog lewacki prof. Jan Hartman.

W swoim tekście poseł Godson pisze:

Lewicowa tolerancja

W ostatnim czasie otrzymuję wiele obraźliwych listów, komentarzy oraz wpisów od niektórych lewicowych komentatorów, w tym Prof. Hartmana, który w obraźliwy sposób wypowiada się na temat mojej wiary w Boga. Bowiem Prof. Hartman uważa, że osoba wierząca nie powinna pełnić funkcji publicznej jakim jest bycie Posłem na Sejm RP.

Szczerze mówiąc jestem ponownie zaskoczony. Jestem zdziwiony jak wiele jest braku tolerancji wobec Chrześcijan ze strony takich osób jak Pan prof. Hartman. Jestem zaskoczony, kiedy ludzie, którzy uważają się za wykształconych i oświeconych, tak naprawdę są ograniczeni umysłowo i nie są w stanie zrozumieć oraz uszanować światopogląd innych. Wręcz przeciwnie, takie osoby dyktują, innym w co mają wierzyć albo kto ma być Posłem, a kto nie. Tego typu agresja słowna, jest często porównywalna do przemocy fizycznej. Jednakże uważam, że agresja słowna jest czasami gorsza od przemocy fizycznej. To jest dyskryminacja i stygmatyzacja z powodu wiary.

Poseł przytacza również przepisy Konstytucji RP, która mówi o prawach do wolności wyznawania wiary oraz zakazuje dyskryminacji.

Każdy ma prawo wierzyć w to co chce, każdy ma prawo być wierzącym lub ateistą. Każdy ma także prawo rozumieć sprawy moralności zgodnie z własnym sumieniem. Nikt nie powinien być społecznie i politycznie wykluczony z tego powodu. Nauczmy się szanować innych.

W odpowiedzi na pytanie profesora Hartmana "gdzie ja żyję?" odpowiadam - Panie profesorze Hartman- Tu jest Polska!

- kwituje poseł PO.

KL