W Ministerstwie Edukacji odbędzie się kolejna tura rozmów z przedstawicielami Episkopatu Polski w sprawie religii na maturze. Resort edukacji od pięciu lat zwodzi stronę kościelną w sprawie religii na egzaminie dojrzałości. Kierownictwo MEN – najpierw Katarzyna Hall, a teraz Krystyna Szumilas – ucieka od tematu, choć wcześniej strona kościelna uzyskała od rządu zapewnienie, że religia wejdzie do ścisłego kanonu przedmiotów maturalnych.
Ostatnio minister Krystyna Szumilas stwierdziła, że religii nie będzie na maturze, bo nie jest to przedmiot objęty podstawą programową kształcenia ogólnego. MEN uznaje, że skoro konkordat mówi, że program nauczania religii opracowuje władza kościelna i podaje rządowi „do wiadomości", to nie ma możliwości, by ów program zatwierdzać.
Jednak konstytucjonalista dr Ryszard Piotrowski wskazuje, że resort działa niekonsekwentnie:
Trybunał Konstytucyjny orzekł, że można wliczać do średniej ocenę z religii. Zatem państwo już w dokumencie urzędowym, jakim jest świadectwo szkolne, potwierdza stan wiedzy ucznia z przedmiotu, którego treści nauczania jedynie przyjmuje do wiadomości. W przypadku wprowadzenia religii na maturę mielibyśmy do czynienia z analogiczną sytuacją.
Co zatem zrobi szefowa MEN? Zmieni swoje stanowisko? Czy tylko argumentację dla odmowy spełnienia postulatu Kościoła?
Można sądzić, że nastąpi raczej ta druga zmiana. W wynajdywaniu nowych argumentacji dla decyzji podjętych w gabinecie ministerialnym rząd jest coraz lepszy...
KL,Rp.pl
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/159109-co-z-religia-na-maturze-w-men-kolejna-tura-rozmow-z-episkopatem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.