Tusk w tygodniku "Polityka": "Jestem trochę socjaldemokratą". Do tego podatek dochodowy rolników do końca kadencji!

PAP/Radek Pietruszka
PAP/Radek Pietruszka

Najnowsza "Polityka" anonsuje wywiad Mariusza Janickiegoi Wiesława Władyki z premierem Donaldem Tuskiem. Tytuł rozmowy to "Jestem trochę socjaldemokratą". W udostępnionych fragmentach czytamy m. in.:

O koalicji:

Kiedy pojawiają się sugestie, że ktoś może odejść z Platformy, z PSL rzadziej, pojawia się problem: to jak zbudujecie większość? I wtedy naturalne staje się pytanie o SLD, bo Palikot ustawił się jakby poza granicą racjonalnej polityki, na marginesie. PiS, wiadomo, nie muszę niczego tu komentować. Na horyzoncie zostaje tak naprawdę tylko SLD, jako ten domniemany, potencjalny partner. Uważam, że PO i PSL do 2015 r. będą wciąż dysponować niedużą większością i nie będzie potrzebny żaden polityczny manewr.

O sytuacji po wyborach 2015 roku:

Rzeczywiście, wśród partii opozycyjnych SLD pod szefostwem Millera wydaje się, przy wszystkich garbach, partią umiarkowaną i obliczalną. Czasami ta zła twarz Sojuszu wyłazi z jakąś nadspodziewaną mocą, jak było przy uchwale upamiętniającej Grzegorza Przemyka, ale widać było, że Miller stara się z tej niezręczności jakoś wyplątać. Ale czy koalicja z Sojuszem to jest mój cel, czy taka jest moja intencja? Nie.

Premier dodaje jednak: "Nie mogę wykluczać żadnego scenariusza w 2015 r."

W rozmowie - jak informuje "Polityka" - szef rządu ostrzega: „Schetyna niech wygra albo nie przeszkadza”. Zapowiada jesienną rekonstrukcję rządu, możliwą nowelizację budżetu i podatek dochodowy rolników do końca kadencji.

Sil

CZYTAJ TAKŻE: "Sieci": Polacy mówią: "Tusku, zejdź". Przełomowy sondaż TNS Polska na zlecenie tygodnika.

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...