Żołnierze z korpusu dowodzonego przez generała Władysława Andersa bardzo chcieli walczyć o wolną Polskę, ale pierwszą okazję do bitwy mieli właśnie tam, pod Monte Cassino, na włoskiej ziemi - przypomina w rozmowie z Agnieszką Żurek Michał Komuda, historyk, publicysta miesięcznika "Sieci Historii", autor artykułu "Niech lew mieszka w waszym sercu".
Ten cytat to słowa samego dowódcy, a dokładniej część rozkazu, który skierował do swoich żołnierzy w przededniu ruszenia do walki, przed próbą zdobycia tego słynnego szczytu. Jest wiele powodów, z których bitwa o Monte Cassino przeszła do naszej zbiorowej pamięci. Pierwszy i najważniejszy jest taki, że Polacy zdobyli to wzgórze, ale to była czwarta bitwa. W trzech poprzednich potyczkach innym żołnierzom to się nie udało. Po drugie, żołnierze z korpusu Andersa bardzo chcieli się bić o wolna Polskę, a to właśnie była pierwsza szansa na udział w jakiejkolwiek bitwie. I po trzecie, udziałem w tej bitwie Polacy chcieli przypomnieć światu, że Polska jest, że Polska walczy od samego początku. W tym momencie to było istotne, bo sytuacja Polski na arenie międzynarodowej wówczas bardzo się pogarszała.
CAŁA ROZMOWA W WERSJI WIDEO
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/158723-miesiecznik-sieci-historii-niech-lew-mieszka-w-waszym-sercu-zolnierze-andersa-musieli-bitwa-o-monte-cassino-przypomniec-swiatu-o-polsce-wideo
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.