Ustępujący premier Monti pożegnał się z papieżem

fot. PAP / EPA
fot. PAP / EPA

Franciszek przyjął swych gości w Domu św. Marty, który wciąż pozostaje jego rezydencją. Spotkanie trwało ok. 20 minut. Rozmawiano m.in. o przyszłości Italii, integracji europejskiej i jej perspektywach a także o problemie migracji.

Premier Monti przypomniał Ojcu Świętemu o swych argentyńskich korzeniach. Jego rodzina wyemigrowała przed laty właśnie do Argentyny, a jego dziadek urodził się w 1900 r. w mieście Luján, gdzie znajduje się najważniejsze sanktuarium maryjne tego kraju. Z kolei Franciszek jest potomkiem włoskich imigrantów, przybyłych do Argentyny z Piemontu.

Premier podarował papieżowi komplet wiecznych piór oraz swoją książkę o demokracji w Europie. Franciszek odwdzięczył się zbiorem swych pierwszych przemówień z czasu pontyfikatu oraz kolekcją watykańskich monet.

W najbliższych dniach Mario Monti przekaże urząd premiera, po prawie półtora roku pracy, swemu następcy. Misję utworzenia nowego gabinetu po lutowych wyborach otrzymał w środę polityk centrolewicowej Partii Demokratycznej Enrico Letta. Być może już w sobotę Letta przedstawi skład swego gabinetu, który będzie miał też poparcie centroprawicy Silvio Berlusconiego.

 

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych