Portal PCH24.pl informuje, że Wikipedia usunęła ze swoich stron cytat Daniela Cohn Bendita, legendarnego przedstawiciela pokolenia 68, który dzielnie walczył z burżujami z totalitarnego kapitalizmu. Dziś lewacki buntownik z paryskich barykad zamienił się w lewaka w garniturze, który za sutą pensje lansuje swoje teorie w Parlamencie Europejskim, będąc guru współczesnej lewicy. Od jakiegoś czasu tajemnicą poliszynela jest fakt, że ten zachłyśnięty niegdyś czerwoną ideologią buntownik nie tylko wyzwalał seksualnie Europę. On już w latach 70-tych szedł dalej w swojej walce o „nowoczesność”.

Ulubieniec dzisiejszej lewicy pracował swego czasu w alternatywnym przedszkolu we Frankfurcie. W 2001 r. niemiecka dziennikarka i córka legendarnej komunistycznej terrorystki, Bettina Röhl oskarżyła polityka o pedofilię, przypominając fragment jego książki „Wielki Bazar” z 1975 roku.

W 1972 roku złożyłem podanie o pracę w alternatywnym przedszkolu we Frankfurcie nad Menem. Pracowałem tam ponad 2 lata. Mój ciągły flirt z dziećmi szybko przyjął charakter erotyczny. Te małe pięcioletnie dziewczynki już wiedziały jak mnie podrywać. Kilka razy zdarzyło się, że dzieci rozpięły mi rozporek i zaczęły mnie głaskać. Ich życzenie było dla mnie problematyczne. Jednak często mimo wszystko i ja je głaskałem.

- pisał polityk. Ten cytat od długiego czasu był dostępny w Wikipedii i wielu tekstach opisujących szkodliwą ideologię pokolenia 68.  Ostatnio przypomniał go Grzegorz Braun składając doniesienie do prokuratury, gdy polityk miał przyjechać do Polski ( w końcu zrezygnowała z zamiarów). Portal PCH24.pl informuje, że wikipedia w ciągu dwóch dni ocenzurowała cytat Cohn Bendita.

Oto cytat, który można było znaleźć na Wikipedii jeszcze w środę. A obecnie? O książce napisane jest tylko tyle, że Cohn-Bendit został oskarżony przez niemiecką dziennikarkę Bettinę Rohl „o pedofilię na podstawie autocytatów z autobiograficznej książki pt. Wielki Bazar (1975) (w tym miejscu znajdują się przypisy-przyp. red.)”. I dalej: „Podobne obserwacje zawarł w opublikowanym rok później artykule w pismie kulturalnym "Das da". W wywiadzie telewizyjnym w 1982 roku Cohn-Bendit opisywał dalsze szczegóły, podkreślając, że ‘seksualność dziecka jest czymś wspaniałym’ i ‘uczucie rozbierania przez 5-cio letnią dziewczynkę jest fantastyczne, bo jest to gra o absolutnie erotycznym charakterze.

-czytamy na portalu. Można się było spodziewać, że prędzej czy później szokujący cytat zniknie z najważniejszej dziś encyklopedii i głównego źródła wiedzy pokolenia copy/paste. W gruncie rzeczy zaskakujące było to, że tak długo w niej funkcjonował ( zostaje jeszcze usunięcie cytatu z wikicytatów). W końcu weseli, tolerancyjni i otwarci lewicowi działacze, politycy czy celebryci w najważniejszych światowych mediach są traktowani zupełnie inaczej niż „mroczni chrześcijanie”, niszczący liberalne dogmaty. Nie jest ciężko więc odpowiedzieć sobie na pytanie o to co by się stało z podobnym cytatem prawicowego polityka albo duchownego? Oczywiście żaden ksiądz czy konserwatysta nigdy by takich słów nie wypowiedział. Jednak załóżmy, że wirus totalnego „wyzwolenia seksualnego” dotknąłby konserwatystę. Jaka byłaby wówczas reakcja mediów, autorytetów moralnych i wszelkich gadających głów?

Doprawdy, odpowiedź na to pytanie wydaje się być zbędna. Niestety przypadek Daniela Cohn- Bendita jest jedynie wierzchołkiem góry lodowej hipokryzji, jaka trawi dzisiejszy świat. To już nawet nie jest relatywizm moralny czy erupcja libertynizmu. Jak więc nazwać fakt, że najmniejszy przypadek podejrzenia o pedofilskie skłonności duchownego jest rozdmuchiwany do granic możliwości, natomiast słowa lewicowego polityka o zabawach seksualnych z dziećmi nie robią wrażenia na „autorytetach”? Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Wymiękam. No chyba, że tak wygląda współczesna tolerancja. Wcale bym się nie zdziwił. W końcu partie domagające się legalizacji pedofilii w kilku krajach zachodniej cywilizacji już się pojawiły…

ps. Okazuję się, że cytat, w którym Cohn- Bendit przyznaje się do dziwnych praktyk z dziećmi wciąż w Wikipedii się znajduje. Został jednak z głównej strony przesunięty do przypisów.