Trzy osoby są ranne i zostały zabrane przez karetki jadące na sygnale – taką informację zaraz po katastrofie miał podać ówczesny zastępca dowódcy Biura Ochrony Rządu, generał Paweł Bielawny – pisze niezalezna.pl.
Słowa generała przytacza w rozmowie z serwisem płk Tomasz Grudziński, były wiceszef BOR i pracownik BBN. Informacja ta nie została jednak sprawdzona przez żadnego z polskich urzędników ani prokuratorów.
Zadzwoniłem ok. godz. 9 do gen. Pawła Bielawnego, wówczas wiceszefa BOR. Telefonowałem oficjalnie jako pracownik Biura Bezpieczeństwa Narodowego, by uzyskać informacje na temat swojego szefa Aleksandra Szczygły. Bielawny powiedział wyraźnie, że trzy osoby są ranne i zabrały je karetki jadące na sygnale. Około godz. 10 zadzwoniłem ponownie i usłyszałem to samo. Natomiast koło godz. 11 Paweł Bielawny zmienił ton i mówił tak, jakby sprawy czy żadnych rannych w ogóle nie było. Teraz sobie dopiero uświadamiam, że nie powiedział wprost o pomyłce, bałaganie, chaosie, tylko po prostu uznał temat definitywnie za niebyły i zamknięty
- mówi w rozmowie z serwisem niezalezna.pl płk Piotr Grudziński.
Tych doniesień nie potwierdza jednak prokuratura.
Materiał dowodowy zebrany przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w Warszawie nie daje żadnych podstaw do stwierdzenia, żeby jakakolwiek osoba przeżyła katastrofę
– napisał w komunikacie rzecznik prasowy Naczelnej Prokuratury Wojskowej płk Zbigniew Rzepa.
Paweł Bielawny jest na razie jedyną osobą, która usłyszała zarzuty związane z katastrofą smoleńską. Prokuratura przedstawiła mu zarzuty niedopełnienia obowiązków podczas wizyt premiera Donalda Tuska i prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Katyniu w kwietniu 2010 r. oraz poświadczenia nieprawdy w dokumencie.
niezalezna.pl, mk
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/155396-niezalezna-to-bor-podal-informacje-o-tym-ze-trzy-osoby-przezyly-katastrofe-smolenska
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.