W trzecią rocznicę katastrofy pod Smoleńskiem TVP Historia wyemitowała film "Przerwana kadencja". 30-minutowa produkcja nawiązywała do życia prywatnego i zawodowego byłego prezesa NBP - Sławomira Skrzypka, który zginął tragicznie 10 kwietnia 2010 r.

W filmie "Przerwana kadencja" wypowiada się m.in. żona śp. prezesa Skrzypka, pani Dorota Skrzypek:

Sławek całe życie pasjonował się historią. Przede wszystkim historią Polski, ale nie tylko. (...) Był jedyną znaną mi osobą, która bez przygotowania, potrafiła odpowiedzieć na pytanie z dowolnej dziedziny historii.

Realizatorzy przypomnieli także fragmenty zaprzysiężenia Sławomira Skrzypka na prezesa Narodowego Banku Polskiego. Mówił on wtedy dziennikarzom w Sejmie:

Zrobię wszystko, wypełniając swoją funkcję, aby Ci, którzy nie chcieli mnie poprzeć, mogli przekonać się do mojej kandydatury.

Do tego chłodnego przyjęcia, z którym spotykał się, wówczas nowy na stanowisku, prezes NBP, nawiązywała także w filmie jego żona:

Miał wielkie poczucie wagi tego stanowiska, tego jaka spada na niego odpowiedzialność. To był czas trudnej pracy - i to nie tylko na początku, kiedy musiał udowodnić, że się na to stanowisko nadaje.

Ekonomiści podkreślali także, że czas kadencji śp. Prezesa NBP, to początki kryzysu ekonomicznego w Europie. To, jak przeprowadził Polskę, przez te ciężkie czasy, zostało docenione przez magazyn "Global Finance", który uznał go za jednego z najlepszych szefów banków centralnych. Kadencja Sławomira Skrzypka to także kadencja silnie związana z motywem historycznym.

Charakterystyczna była promocja działalności edukacyjnej. Sławomir Skrzypek podkreślał, że to edukacja jest inwestycją na dłuższy dystans.

Sławomir Skrzypek powołał Instytucję Ekonomiczną, który stał się silnym ośrodkiem badań i dyskusji. Często czcił wydarzenia ważne dla polskiej historii poprzez wydawanie okazjonalnych monet. To on zaproponował zaznaczenie czerwonym kamieniem miejsca śmierci ks. Jerzego Popiełuszki na monecie upamiętniającej tragiczną śmierć duchownego.

Pozytywnie na temat prezesa NBP wypowiadali się ekonomiści:

Dobrze wypełniał obowiązki prezesa. Przede wszystkim nieźle ułożyła się jego współpraca z Radą Polityki Pieniężnej

- podkreślał Witold Orłowski.

Bardzo szybko zdobywał uznanie za granicą, co objawiało się tym, że często dostawał zaproszenia, ażeby zostać tzw. speakerem i otworzyć konferencję.

- dodał Robert Jagiełło.

Film nawiązywał także do życia prywatnego tragicznie zmarłego Prezesa.

Zawsze miał czas i zawsze miał siły, żeby porozmawiać przez chwile z synami

- opowiadała Dorota Skrzypek. Żona Prezesa NBP wspominała także ostatnie chwile spędzone z mężem:

Do ostatniej chwili sprawdzał czy wszystko jest przygotowane(...) Czy monety są zapakowane. (...) Miał wrócić o 18 do domu. (...) Zawsze pomagałam mu się spakować i przygotować do wyjazdu, nawet do tak krótkiego jakim miała być podróż do Katynia. Pamiętam każdą chwilę z tamtego poranka: co mówił, jak wyglądał, jak się pożegnał. (...) Kiedy dzień wcześniej żartowaliśmy ze trzeba będzie wsiąść do Tupolewa, który nie miał dobrej opinii, to Sławek powiedział - ale przecież to jest lot z Prezydentem.

mc/TVP Historia