Ewa Kopacz: Pan premier każdą rocznicę przeżywa jednakowo głęboko, z wielką powagą i szacunkiem dla wszystkich, którzy zginęli

fot. PAP / B. Zborowski
fot. PAP / B. Zborowski

Marszałek Ewa Kopacz odpiera zarzuty o ucieczce premiera do Afryki. Polska czy Nigeria - to sprawa bez znaczenia. Najważniejsza jest przecież obecność serca. Ewa Kopacz, zapytana podczas konferencji prasowej o wyjazd premiera Tuska do Nigerii, zaplanowany w 3. rocznicę katastrofy smoleńskiej, twierdzi że nie należy interpretować tego faktu jako lekceważenie ze strony premiera.

Pan premier jest tą osobą, która każdą rocznicę przeżywa jednakowo głęboko z wielką powagą i szacunkiem dla wszystkich tych, którzy w tej katastrofie zginęli. Pamiętajcie państwo, że tam wielu osobistych przyjaciół pana premiera również zginęło, więc ta delegacja, która będzie składała się zarówno z ministra obrony, bo jedzie tam minister obrony, jedzie szef kancelarii premiera, pan minister Cichocki i przedstawiciel kancelarii prezydenta i dołącza jeszcze również przedstawiciel prezydium Sejmu. Więc ta delegacja będzie dość liczna. Dla nas to też jest wyjątkowy dzień i tym ludziom należy się przede wszystkim pamięć, szacunek i taki dzień refleksji i spokoju

- mówi Kopacz.

Wcześniej przedstawiła ona rządowe plany dotyczące obchodów rocznicowych. Poinformowała, w nocy z 9 na 10 kwietnia do Smoleńska uda się delegacja, w skład której wejdą minister obrony narodowej Tomasz Siemoniak, minister spraw wewnętrznych Bartłomiej Sienkiewicz, szef KPRM Jacek Cichocki oraz przedstawiciel Kancelarii Prezydenta.

Jak podkreśliła marszałek Kopacz, zostaną tam złożone wieńce od parlamentu. Za mało? W opinii marszałek Sejmu to wystarczający substytut obecności premiera.

 

mall

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych