W 70. rocznicę Rzezi Wołyńskiej ukraińska Cerkiew zwraca się do Polaków: "Przebaczamy i prosimy o przebaczenie”

fot. Wikipedia/ Tablica pomnika w Przemyślu
fot. Wikipedia/ Tablica pomnika w Przemyślu

Z apelem o pojednanie zwrócił się do Polaków w 70. rocznicę Rzezi Wołyńskiej patriarcha Filaret, zwierzchnik ukraińskiej Cerkwi prawosławnej patriarchatu kijowskiego. W liście pasterskim napisał, żeby pamiętając o ofiarach tragedii na Wołyniu, pochylić głowy i pomodlić się za nie – podaje portal Kresy.pl

Przebaczamy i prosimy o przebaczenie

- napisał Filaret.

Duchowny przypomniał słowa Jezusa, który apelował o to, aby wybaczać sobie nawzajem, żyć w miłości i pokoju. Podkreślił, że Polacy i Ukraińcy są chrześcijanami, i słowa Jezusa powinny być dla nich najważniejsze. Dodał, że przeszłość dwóch narodów nie była prosta, jednak „czarne strony nie powinny decydować o dniu dzisiejszym”.

Patriarcha napisał, że to historycy powinni zająć się przyczynami, przebiegiem i skutkami walk polsko-ukraińskich - jak Filaret określa Rzeź Wołyńską. Jego zdaniem

Pokój między naszymi narodami niech będzie duchowym pomnikiem ofiar konfliktu.

Wcześniej, głos w tej sprawie zabrała ukraińska Cerkiew greckokatolicka. Według biskupów, wydarzenia na Wołyniu trzeba oceniać wyłącznie z punktu widzenia chrześcijańskich zasad moralnych.

Co do szczerości przeprosin wątpliwości ma ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, który od lat walczy o uznanie Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo.

Dopóki ta Cerkiew nie rozliczy się ze swojej przeszłości z tego, co ma na sumieniu, to jej wypowiedzi nie będą wiarygodne

– powiedział  portalowi Fronda.pl

Pojednanie i przebaczenie można zbudować tylko na prawdzie. Biskupi grecko-katoliccy używają słów, które obrażają ofiary. Oni mówią o bratobójczej wojnie w latach 1942-43. To nie jest prawda, bo nie było wojny, tylko ludobójstwo, czyli świadoma zagłada podjęta przed organizację ukraińskich nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii, żeby wymordować Polaków, Czechów czy Ormian, którzy mieli swoje wioski na Wołyniu.

– mówi portalowi Fronda.pl, ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

W związku z 70. rocznicą Rzezi Wołyńskiej, również przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy Wołodymyr Rybak wezwał przed paroma dniami, podczas swej wizyty w Polsce marszałków Senatu i Sejmu RP Bogdana Borusewicza i Ewę Kopacz o poparcie inicjatywy ustanowienia Dnia Pamięci i Pojednania Ukraińców i Polaków - informował portal istpravda.com.ua.

Rzeź wołyńska to zaplanowana i przeprowadzona przez ukraińskich nacjonalistów eksterminacja zamieszkujących te tereny Polaków w okresie od lutego 1943 r. do lutego 1944 r. Według różnych szacunków ofiarami okrutnych mordów stało się od 50 do 100 tys. Polaków.

elo, kresy.pl

Autor

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...