Ciekawe rzeczy dzieją się w resorcie sprawiedliwości. Pod kuratelą Jarosława Gowina w ministerstwie trwa burza mózgów. Pomysły polityka, który stara się wydeptać dla siebie własną ścieżkę w polityce (gdzieś między PO a PiS?), czasem prowadzą na manowce.
CZYTAJ WIĘCEJ: Starosta rzeczy znalezionych: oddasz mu wszystko co znajdziesz o wartości powyżej 50 zł
Gowin, który - jak twierdzi - jedynie z powodu gorączki nie zameldował się („nie stanął w pozycji pionowej”) na niedawnej radzie krajowej Platformy, ma powody do satysfakcji. Trybunał Konstytucyjny dał zielone światło jego rozporządzeniu o likwidacji sądów rejonowych, czym minister utarł nosa „zielonym” (bo spod znaku koniczyny) koalicjantom z PSL i „czerwonym” (tylko ze złości?) krytykom swej konserwatywnej linii z szeregów własnej partii.
Żeby jednak nie było tak - jeśli jesteśmy już przy kolorach - różowo, trzeba wytknąć dwie sprawy, w których minister, goniąc za nowinkami, najwyraźniej się zagalopował.
Znany do tej pory jako zwolennik deregulacji, postanowił uregulować postępowanie z rzeczami znalezionymi. Przy okazji przeprowadził małą reformę samorządową, bo przypisał starostom nowe obowiązki. Otóż mają oni prowadzić swoiste biura rzeczy znalezionych, gdzie – pod niesprecyzowanym jeszcze rygorem – trzeba będzie przekazywać wszelkie znaleziska o wartości powyżej 50 zł. Czyli np. pozostawioną przez kogoś na przystanku autobusowym parasolkę, czy skórzaną rękawiczkę (dziergana na drutach chyba się nie kwalifikuje) upuszczoną w tramwaju.
Idea słuszna, wszak własność to własność, a strata rękawiczki może być naprawdę dotkliwa. Tylko czy warto angażować aparat państwowo-samorządowy w taką błahostkę?
Zwłaszcza, że w parze z projektem dotyczącym zgub, idzie pomysł, wedle którego zagarnięcie przedmiotu o wartości poniżej 1000 zł nie będzie już przestępstwem, tylko wykroczeniem.
Oby nie okazało się, że znalezienie czegoś na chodniku będzie występkiem, a kradzież stanie się bezkarna.
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/153953-zgubne-pomysly-ministra-gowina-specjalista-od-deregulacji-reguluje-co-wolno-znalezc-bezpieczniej-bedzie-ukrasc
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.