Nowe wyzwania, stojące przed Kościołem, sytuacja w Kurii Rzymskiej i afera "Vatileaks" najprawdopodobniej będą głównymi tematami papież Franciszek i jego poprzednik, Benedykt XVI w pierwszej bezpośredniej rozmowie. To historyczne i bezprecedensowe spotkanie odbędzie się 23 marca w Castel Gandolfo, gdzie od 28 lutego przebywa  papież-senior.

Informując o jutrzejszym spotkaniu, włoski dziennik "Il Giornale" zwraca uwagę, że po raz pierwszy dwaj papieże – obecny i emerytowany – będą mogli prywatnie i swobodnie, "bez niedyskretnych oczu" porozmawiać o bieżących sprawach Kościoła. O prywatności, a zarazem historyczności tego wydarzenia świadczy – według pisma – również to, że przybywającego Ojca Świętego nie powita żaden dostojnik, nie będzie żadnej ceremonii ani kamer telewizyjnych. Wszystko odbędzie się bez świateł jupiterów, tak jak pragnął tego Benedykt XVI, który już wcześniej zapowiedział, że po ustąpieniu z najwyższego urzędu w Kościele chce pozostać w cieniu i spędzać czas na modlitwie.

Dlatego oprócz obu głównych rozmówców w rozmowach wezmą udział jeszcze tylko sekretarz osobisty byłego Ojca Świętego i prefekt Domu Papieskiego abp Georg Gänswein, jej regens ks. prał. Leonardo Sapienza, obecny sekretarz Franciszka, a były drugi sekretarz Josepha Ratzingera. ks. prał. Alfred Xuereb i kamerdyner "Sandrone" Mariotti.

Dziennik przypuszcza, że obecny Biskup Rzymu poprosi jutro swego poprzednika o gorącą modlitwę w intencji swego pontyfikatu oraz o rady w różnych sprawach, zwłaszcza "Vatileaks". Mimo że obszerne opracowanie na ten temat, przygotowane przez trzech kardynałów, którzy ukończyli 80. rok życia, znajduje się od dawna w jego biurku, J. Bergoglio będzie chciał prosić J. Ratzingera o przedstawienie mu swego zdania o całej sprawie, zanim podejmie pierwsze konkretne decyzje personalne.

Wielu purpuratów uważa bowiem, że przed ogłoszeniem jakichkolwiek nowych nominacji w Watykanie obecny papież zapozna się uważnie z raportem 3 kardynałów, aby mieć jasny obraz Kościoła i Kurii. Zdaniem włoskiej gazety, Franciszek być może wezwie także przewodniczącego zespołu, który sporządził ten dokument – hiszpańskiego purpurata Juliana Herranza, aby ten przedstawił mu najważniejsze punkty 2-tomowego raportu (po ponad 300 stron w każdym).

Ale być może sama rozmowa z  papieżem-seniorem rozwieje wszelkie wątpliwości jego następcy, gdyż – jak przypominają dziennikarze – obaj najwyżsi hierarchowie katoliccy spotykali się i rozmawiali ze sobą kilkakrotnie. Na przykład zaraz po swoim wyborze Franciszek zadzwonił do Benedykta, powiadamiając go o decyzji kardynałów i dziękując swemu poprzednikowi za bez mała 8 lat pontyfikatu, a 19 bm. złożył mu życzenia imieninowe. Jutro natomiast obaj papieże spotkają się po raz pierwszy na żywo w letniej rezydencji papieskiej.

Miejscowi mieszkańcy, jak również ewentualni pielgrzymi i turyści liczą na to, że na zakończenie tego historycznego spotkania obaj rozmówcy lub przynajmniej jeden z nich pokaże się w oknie Pałacu Apostolskiego w Castel Gandolfo. Jest to jednak mało prawdopodobne, gdyż Franciszek zaraz po tym wydarzeniu powróci śmigłowcem do Watykanu.

ansa/KAI