Bronisław Komorowski o gen. Florianie Siwickim: "Był bardzo miłym starszym panem"

fot. PAP/Tomasz Gzell
fot. PAP/Tomasz Gzell

Był bardzo miłym starszym panem. Kresowiak z Pińska, a żona ze Lwowa. Jego ojciec był przedwojennym podoficerem. Chętnie opowiadał o sobie, nie tylko o myślistwie i wędkarstwie. Było o czym rozmawiać, ale najmniej o wojsku

- tak wspomina w swojej książce "Prawą stroną" zmarłego wczoraj gen. Floriana Siwickiego Bronisław Komorowski, czytamy na łamach "Super Expressu".

Obecny prezydent był przez krótki czas, w 1990 r. zastępcą gen. Siwickiego, kiedy tren kierował Ministerstwem Obrony Narodowej.

kim, "Super Express"

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...