Praktycznie każdego dnia media ujawniają kolejne przypadki zaniedbań w służbie zdrowia. Brakuje pieniędzy na leczenie, dzieci, którym nie udzielono pomocy umierają, a co na to NFZ? Przyznaje sobie nagrody. Tylko w 2012 roku urzędnicy centrali NFZ dostali1,8 mln. zł. nagród. Sprawę opisuje dziennik ''Fakt''.
Wynagrodzenia pracowników Centrali NFZ w 2012 roku wyniosły 31,5 mln zł. Premie, na które przeznaczono 1,8 mln zł otrzymywało 280 pracowników, a na nagrody dla 18 osób wypłacono 55 tys. zł.
– mówi pracowniczka centrali NFZ Magdalena Szefernaker.
Jednak nagrody otrzymują nie tylko pracownicy centrali funduszu, a także dyrektorzy lokalnych oddziałów. Jak wylicza dziennik:
Tylko w 2010 roku ówczesny prezes NFZ Jacek Paszkiewicz (51 l.) przyznał im średnio po 12 tys. zł premii. Swoją przyjaciółkę Barbarę Misińską (53 l.), szefową mazowieckiego NFZ, docenił najbardziej i przyznał jej 24 tys. zł. W sumie dla dyrektorów poszło niemal 160 tys. zł.
Aż szkoda czasu na przypominanie kto i kiedy zapowiadał likwidację Funduszu.
lz/Fakt
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/152381-sluzba-zdrowia-ledwo-zipie-a-w-nfz-przyznaja-sobie-nagrody-to-niestety-polska-norma
Najnowsze artykuły
Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu
Śledź nas na Google News
Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News
Dziękujemy za przeczytanie!
Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.
Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.