Cały niemal świat będzie mówił o „Papieżu emerycie” Benedykcie XVI, ale po polsku powinniśmy stosować termin: Papież senior. Dlaczego? Choć biskupów, którzy zrzekli się urzędu niemal wszyscy nazywają biskupami emerytami, my naszych nazywamy z szacunkiem biskupami seniorami. Słowa, które dobrze i stosownie oddaje papieską intencję po łacinie, po niemiecku lub po angielsku – nie brzmią stosownie i z szacunkiem po polsku.

W wtorek dyrektor Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej ks. Federico Lombardi SJ wyjaśniał na konferencji prasowej w Rzymie, jaka tytulatura będzie właściwa po zapowiedzianym na piątek zrzeczeniu się przez Benedykta XVI posługi Biskupa Rzymu:
“Pontefice emerito” o “Papa emerito” Sua Santità Benedetto XVI (wł.)
“Pontiff emeritus” or “Pope emeritus” His Holiness, Benedict XVI (ang.)
“Pontífice emérito” o “Papa emérito” Su Santidad, Benedicto XVI (hiszp.)
“Pape émérite” Sa Sainteté Benoît XVI (fr.)
[tu link do Vatican Information Service Biura Prasowego Stolicy Apostolskiej]

http://www.vis.va/vissolr/index.php?vi=all&dl=478e0867-d49d-3b8b-1d75-512cb937e2d6&dl_t=text/xml&dl_a=y&ul=1&ev=1

 

W Polsce i na całym niemal świecie natychmiast powtórzono, przetłumaczono lub skalkowano te terminy w niemal wszystkich językach świata:

"Pope emeritus" or "Roman Pontiff emeritus " His Holiness Benedict XVI (Reuters)
“Emerytowany papież” Jego Świątobliwość Benedykt XVI (PAP)
„Papież emerytowany” lub „emerytowany Papież Rzymski” Jego Świątobliwość Benedykt XVI (KAI)
„Jego Świątobliwość Benedykt XVI Papież emeryt” (polska sekcja Radia Watykańskiego)

 

Cytowano też słowa ks. Lombardiego:

To Papież jest najważniejszą osobą, podejmującą taką decyzję. Konsultacje w tej sprawie prowadzono z kardynałem kamerlingiem, z Sekretariatem Stanu i z Kolegium Kardynałów, by uzyskać ich rady, ale zdanie należało do Papieża.


oraz przytaczane przez niego słowa Ojca Świętego:

Pragnę być tak nazywany.


[tu link do tych rzadko cytowanych słów Papieża]

 

Roma locuta, causa finita?

Niekoniecznie.

Papież Benedykt XVI terminu „papież emeryt” nie wypowiedział przecież po polsku.

Tymczasem w Polsce – inaczej niż to jest na całym niemal świecie – nie przyjął się termin „biskup emeryt” (określający biskupa, którego rezygnacja z urzędu została przyjęta), gdyż został on zastąpiony pełnym szacunku zwrotem „biskup senior”.

 

Wprawdzie:

1) były Prymas Szkocji, Keith Michael Patrick kard. O'Brien to od kilku dni (po angielsku) Archbishop Emeritus of St Andrews and Edinburgh,
2) były arcybiskup Tutyrnu Severino kard. Poletto to Arcivescowo eremito
3) były przewodniczący Episkopatu Belgii Godfried kard. Danneels to od trzech lat (w językach tego kraju) archevêque émérite de Malines-Bruxelles lub aartsbisschop-emeritus van Mechelen-Brussel,
4) były arcybiskup Sevilli Carlos kard. Amigo Vallejo to arzobispo emérito
5) były biskup słowackiej diecezji w Nitrze Ján Chryzostam kard. Korec to od ośmiu lat emeritný biskup nitriansky,
6, 7, 8,…) i w ogóle niemal we wszystkich językach świata mówi się o biskupach lub arcybiskupach emerytach,

ale

Polacy nie gęsi, lecz swój język mają,

więc:

1) byłego Prymasa Polski Józefa kard. Glempa przez siedem lat tytułowaliśmy arcybiskupem seniorem archidiecezji warszawskiej,
2) rezydujących w Krakowie byłego arcybiskupa lwowskiego obrządku łacińskiego Mariana kard. Jaworskiego od pięciu lat a byłego metropolitę krakowskiego Franciszka kard. Macharskiego od ośmiu lat tytułujemy arcybiskupami seniorami,
3) arcybiskupa Ignacego Tokarczuka z diecezji (a potem już z archidiecezji przemyskiej) przez 19 lat tytułowaliśmy arcybiskupem seniorem lub po prostu księdzem arcybiskupem,
4, 5, 6…) i w ogóle o wszystkich naszych biskupach i arcybiskupach, którzy już nie pełnią biskupiej posługi mówimy unikając słowa „emeryt”, a jeżeli jakoś ich odróżniamy od pozostałych członków naszego Episkopatu, to przez dodanie pełnego szacunku dla ich wieku i doświadczenia słowa „senior”.

Także Czesi niekiedy uciekają od niezręcznego w ich języku terminu „biskup emeryt” i o byłym Prymasie Czech Miloslavie kard. Vlku od 3 lat mówią po prostu: kard. Vlk.

Słowa, które dobrze i stosownie oddaje papieską intencję po łacinie, po niemiecku lub po angielsku, nie brzmią dobrze i z szacunkiem po polsku.

Jeżeli stosowna władza kościelna autorytatywnie orzeknie, że także po polsku mamy mówić o Jego Świątobliwości Benedykcie XVI per „Papież emeryt”, poddam się posłusznie jej wyrokom, choć żeby uniknąć wymawiania tego niezręcznego zwrotu przez zaciśnięte zęby, będę starał się nie używać go zbyt często.

Uważam, żeby byłoby lepiej, gdyby właściwe władze Kościoła zadbały o wprowadzenie i utrwalenie w polszczyźnie pięknego i pełnego szacunku terminu „Papież senior”.