Niecodzienne widowisko poświęcone Powstaniu Styczniowemu z udziałem czołówki polskiej sceny hiphopowej: Tadka Firmy Solo, Hemp Gru, Pięć Dwa Dębiec, DJ Haem i Bas Tajpan, a także Pawła Kukiza, Janusza „Yaniny” Iwańskiego i zespołu Luxtorpeda odbyło się 1 lutego w Sosnowcu. Na telewizyjną premierę pokazu koncertu „Za Wolność - 1863” zapraszamy do TVP 1 - 17 lutego 2013 r. o godz. 13.15.

Aby poczuć atmosferę koncertu zachęcamy do obejrzenia zwiastunu koncertu "Za wolność 1863":

Organizatorem i producentem koncertu było Stowarzyszenie Pokolenie.

Autor scenariusza i reżyser Łukasz Kobiela.

Kierownictwo muzyczne Janusz „Yanina” Iwański

Autor scenariusza i reżyser Łukasz Kobiela zapowiadał już przed wydarzeniem, że nowoczesna forma połączona z atrakcyjnymi wizualizacjami ma stanowić odejście od powszechnie produkowanych „akademii ku czci”. Wykonawcy grali „na żywo", dokonując kompilacji nurtów współczesnej muzyki: od hip-hopu do ciężkiego rocka. Artyści zaprezentowali pieśni pochodzące z okresu Powstania Styczniowego w nowych współczesnych aranżacjach, a także utwory własne i specjalnie skomponowane na potrzeby koncertu. Niecodziennej muzyce towarzyszyły porywające wizualizacje wydarzeń z okresu powstania (realizacja scen filmowych Motion Studio). Obrazy wyświetlane na olbrzymim ekranie za plecami artystów stanowiły „żywą scenografię" oraz uzupełnienie przekazu słowno-muzycznego. Nie zabrakło szczęku oręża, huku armat, błysku kos, tętentu końskich kopyt i złowieszczego cienia szubienic.

By filmowe sekwencje mogły powstać, do pracy zaangażowano ponad setkę statystów (wśród nich uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Sosnowcu, członków grup rekonstrukcyjnych,  pracowników katowickiego IPN). Ogółem koncert w Sosnowcu obejrzało ponad trzy tysiące osób. Wśród widzów przeważała młodzież z Zagłębia i ze Śląska, w tym wiele osób z biało-czerwonymi sztandarami. Jak przyznał - jeden z wykonawców - Przemysław "Hans" Frencel - współzałożyciel i członek grupy hip-hopowej Pięć Dwa Dębiec, zaś od 2011 roku wokalista zespołu Luxtorpeda: Niezależnie od oceny powstania styczniowego, uważam że warto oddać cześć poległym, zwłaszcza że zdobyli się na ogromne poświęcenie, wierząc że walczą dla przyszłych pokoleń o lepsze jutro, o jakieś wspólne dobro. (…) Dziś patriotyzm, naród, narodowość to słowa kojarzone z lamusem, z fanatyzmem, ze "skrajną prawicą", kompletnie zatraciły właściwy, pozytywny wydźwięk, stały się niemalże jednoznacznie pejoratywne. Uważam że nie sposób zjednoczyć młodzieży wokół tych haseł, podczas gdy z łatwością ci sami ludzie potrafią wspólnie protestować przeciwko ograniczeniom praw w internecie (ACTA). Taki stan rzeczy ma swoje przyczyny, warto "odczarować" tą sytuację, a muzyka ma taką szansę.

Nie przypadkiem koncert odbył się w Sosnowcu. To właśnie tutaj 6 lutego 1863 roku doszło do potyczki, w wyniku której oddział powstańczy pod dowództwem Apolinarego Kurowskiego odniósł zwycięstwo nad przeważającymi siłami rosyjskimi. Doprowadziło to do całkowitego wyzwolenia i proklamowania na tych terenach władzy Rządu Narodowego, co było nie tylko bardzo ważnym sukcesem militarnym, ale także propagandowym. Wolny przez dwa tygodnie skrawek Polski, był jedynym, tak dużym, wolnym obszarem, na którym władzę sprawował Rząd Narodowy.