Warto odnotować, bo rzadki to widok. "Gazeta Wyborcza" piórem Ewy Milewicz broni Jarosława Kaczyńskiego

Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski
Fot. PAP/Grzegorz Jakubowski

Przez ostatnie dni trwały wyścigi wśród internautów, osobistości i polityków, kto powie dowcipniej i dosadniej o internowaniu Jarosława Kaczyńskiego

- pisze Ewa Milewicz w swoim krótkim felietonie na portalu wyborcza.pl.

I mocno krytycznie ocenia postawę mediów i polityków, którzy chóralnie rzucili się na słowa Kaczyńskiego, które padły w wywiadzie dla "Gazety Polskiej". Milewicz prostuje nieścisłości i przekłamania:

Natomiast powiedział tak: "Uważałem zresztą, że jestem w sytuacji dużo gorszej niż internowani." [tu znużeni czytelnicy skończyli lekturę i zabrali się za docinanie Kaczyńskiemu]

- ocenia publicystka.

I puentuje:

Kaczyński więc powiedział, że gorsze było siedzenie w więzieniu niż internowanie. I zapewne ma rację.

Rzadki to widok, gdy "Wyborcza" broni Jarosława Kaczyńskiego (nawet w tak oczywistej kwestii). Ale warto to odnotować. I docenić.

lw

Studio TV

W tym miejscu za chwilę pojawią się komentarze...