TVN powinien jednak popracować nad weryfikacją informatorów. Kulisy relacji z "New Jersey", czyli z warszawskiego Ursynowa

fot. YouTube
fot. YouTube

Amerykańska noc wyborcza transmitowana była w TVN24 z potężnym rozmachem. Gęstą atmosferę emocji przecinały sążniste komentarze ekspertów, korespondentów i celebrytów. Nie mogło oczywiście zabraknąć Polonii. Skype - ulubione narzędzie stacji - rozgrzany był do czerwoności. Ogólnie - pełen sukces.

Po tygodniach okazuje się jednak, że coś zaczyna go przyćmiewać. W internecie pojawiło się nagranie demaskujące rzetelność stacji w doborze komentatorów z zagranicy.

Pan Mateusz - „Polak z New Jersey”,  którego Piotr Jacoń żywo wypytywał na antenie o nastroje panujące za oceanem, w rzeczywistości nadawał z warszawskiego Ursynowa.

 

 

Fakt, że nie zawsze ilość przechodzi w jakość, ale przecież nie w przypadku TVN... Tylko jak tu teraz wierzyć w "całą prawdę, całą dobę?" No i kto odpowie za brak weryfikacji informatorów?

 

mall

Najnowsze artykuły

Wszystkie najnowsze artykuły w jednym miejscu

Śledź nas na Google News

Bądź na bieżąco — dodaj nas do Google News

Dziękujemy za przeczytanie!

Twoje wsparcie ma znaczenie. Buduj z nami niezależne media.

Wszystkie teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu. Dołącz do nas.

Autor

Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media Wspieraj niezależne media

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych