Jeżeli jeszcze dzisiaj trzecia ustawa deregulacyjna nie zostanie podpisana przez prezydenta jej wejście w życie 1 stycznia 2013 roku będzie niezgodne z prawem - ustalił "Dziennik Gazeta Prawna".
DGP informuje, że ustawa, nowelizująca m.in. przepisy o podatkach dochodowych PIT i CIT, wprowadzające niekorzystne dla firm zmiany wprowadzana jest w ostatniej chwili.
Jak zauważa - przedsiębiorcy, eksperci i Polska Organizacja Handlu i Dystrybucji biją na alarm.
Oceniają, że zmiany uderzą w wiele firm, zwłaszcza tych, które z różnych przyczyn nie płacą na czas. Po wejściu ustawy w życie, jeśli nie zapłacą kontrahentowi w odpowiednim terminie, obowiązkowo będą musieli zmniejszyć koszty podatkowe (i zapłacić większy podatek). A gdy w końcu uregulują dług – znowu je zwiększą
- pisze gazeta.
Co więcej, jak przypomina prof. Piotr Winczorek, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego, zgodnie z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego (z 15 lutego 2005 r., sygn. akt K 48/04) zmiany w podatku dochodowym niekorzystne dla podatników trzeba opublikować najpóźniej 30 listopada, jeśli mają wejść w życie już od następnego roku. A tak jest z ustawą deregulacyjną – ma zacząć obowiązywać od 1 stycznia 2013 r.
Oznacza to – jak podkreśla gazeta, że jeśli w piątek 30 listopada do końca dnia nie uda się jej opublikować, to może ona zostać zakwestionowana przez Trybunał Konstytucyjny. W czwartek pracował nad nią Senat i nie zgłosił poprawek. Podpis prezydenta i publikacja w Dzienniku Ustaw musi mieć miejsce najpóźniej w piątek o północy.
ansa/DGP
Publikacja dostępna na stronie: https://wpolityce.pl/polityka/145599-ustawa-deregulacyjna-moze-byc-nielegalna-czy-prezydent-zdazy-z-podpisem
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Najważniejsze teksty publicystyczne i analityczne w jednym miejscu! Dołącz do Premium+. Pamiętaj, możesz oglądać naszą telewizję na wPolsce24. Buduj z nami niezależne media na wesprzyj.wpolsce24.